środa, 27 kwietnia 2016

Sayen.

Przygotowując się do lata a szczególnie do zbliżającego się urlopu, który zapewne spędzimy daleko stąd, gdzieś gdzie temperatura nie spada poniżej 25 stopni swoją szczególną uwagą chciałam skupić na pielęgnacji i nawilżenie skóry twarzy. Moja skóra jest nieziemsko problematyczna, przesusza się niemal przy każdej okazji a tym bardziej gdy narażona jest na wzmożone warunki atmosferyczne. Silne słońce oraz morska woda dodatkowo wysuszą, dlatego już teraz postanowiłam zadbać o nawilżenie mojej cery z kosmetykami Sayen. Mile zaskoczona linią nawilżającą, a w szczególności kuracją trzy etapową. Uwielbiam stworzyć sobie chociaż raz w tygodniu takie domowe spa. Krem nawilżający Sayen, na początku sprawia wrażenie ciężkiego i mozolnego, jednak po nałożeniu tworzy na skórze niewidzialną nawilżająca mgiełkę, którą otula i nawadnia przez cały dzień, zawartość pentanolu dodatkowo łagodzi podrażnienia, których przy przesuszonej skórze nie brakuje. Oczywiście ja maniaczka peelingów nie mogłam przejść obojętnie obok serii dedykowanej do pielęgnacji ciała. Skusiłam się na peeling i balsam do ciała.  Uwielbiam nawilżenie, a moja skóra potrzebuje go na każdym kroku. I niestety nie pomaga ciągłe picie wody, ani zdrowa dieta, dlatego na ratunek przychodzą mi właśnie takie kosmetyki jak Sayen
sayen, beauty, nawilżające, krem, kuracja, peeling, balsam, sucha, odwodniona, pielęgnacja, krem nawilżający, ukojenie,

sobota, 23 kwietnia 2016

Na trening i ćwiczenia.

Jak większość kobiet, tak i ja jestem wzrokowcem. Lubię dobrze wyglądać nawet podczas treningów i to wykonywanych tych w domu. Nowy zestaw treningowy posłużmy mi również podczas tegorocznego sezonu rowerowego. Mam fioła na punkcie ciuchów sportowych, głównie tych do ćwiczeń dlatego wiele czasu w ciągu dnia spędzam na poszukiwaniu jakiś ciekawych okazji do zakupu nowego topu czy legginsów. Udało mi się w ten sposób trafić bluzę, legginsy, top i buty w efit.com.pl w świetnej cenie i dziwo w moim małym rozmiarze. asortyment sklepu jest tak obszerny, że w mgnieniu oka zamykała bym stronę z pustym portfelem ;) w porę się opanowałam! A przy okazji prezentowania moich nowości do ćwiczeń, pokażę wam również dwa ciekawe treningi, które ostatnio trafiłam i szczerze polecam bo już sama zaczęłam wykonywać *trening 1 *trening 2. To treningi z głównym naciskiem na talię, nogi i pośladki. Niżej zostawiam wam linki do poprzednich wpisów dotyczących treningów, gdzie znajdziecie inne ciekawego treningi. Śledźcie mnie również na instagramie, bo to tam najwięcej motywuję ;)

adidas, brzuch, Chodakowska, efekty, efit, fit, gacka, lifestyle, mel b, nike, nogi, odchudzanie, pośladki, puma, schudłam, sport, tatuaż,

środa, 20 kwietnia 2016

Róż blush!

Konturowanie twarzy kiedyś było mi całkowicie obce. Ale odkąd stałam się posiadaczką bronzera Bikor i rozświetlacza The Balm Mary Lou postanowiłam również poszukać idealnego różu pasującego do mojej cery. Czytając wiele ciekawych opinii, dodatkowo skuszona wyśmienitą promocją w StrefaUrody kupiłam nie tylko róż The Balm Frat Boy, ale i również pędzel do modelowania Revolution F303.  Pędzel nadaje się idealnie do aplikacji dodatkowo posiada świetny design, miedziany korpus i białe syntetyczne włosie pozwalające na precyzyjne nałożenie rozświetlacza, bronzera bądź jak w moim przypadku różu. Kosmetyki The Balm urzekają mnie tymi pin-upowymi opakowaniami. róż Frat Boy utrzymany jest w brzoskwiniowej kolorystyce o satynowym wykończeniu. 
the balm, fratboy, frat boy, revolution, f303, konturowania, róż, bronzer, rozświetlacz, mary lou, strefa urody, konturowanie twarzy, pędzel, beauty,

sobota, 16 kwietnia 2016

Wiosenny set!

Wpis na moim blogu z absolutnym brakiem koloru czarnego może oznaczać tylko jedno - WIOSNA!! Teraz, gdy pogoda delikatnie się poprawiła i mogę bez obawy, że zmarznę wyskoczyć na miasto w samym swetrze czuję się sto razy lepiej i mam ochotę na kolory! Jeansowe spodnie z wysokim stanem, które dzisiaj prezentuje upolowałam w sh, dawniej lubiłam i zresztą miałam więcej czasu na buszowanie po secondhandach, w tym roku było to moje pierwsze wyjścia. Kupiłam wtedy skórzaną mega lekką i miękką ramoneskę, jeansowe spodnie z hm oraz skórzane legginsy z gatta. Całość wyszła mnie raptem 32 zł. Przy okazji mojego żółtego setu prezentuję również nowość - beżową torebkę z handbag, która posłuży mi w wiosnę i pewnie lato.
czółenka, fashion, handbag, hybrydy, róża, secondhand, szpilki, tatuaż, wysoki stan, zara, zegarek, zółty, secondhand, wiosna,

środa, 13 kwietnia 2016

Organique Basic Cleaner.

Dzisiaj przychodzę do was z recenzją świetnej serii typowo oczyszczającej do twarzy jaką oferuje Organique. Organique to przede wszystkim kosmetyki zawierające bogactwo ekstraktów i składników naturalnego pochodzenia. Terapia Basic Cleaner składa się z toniku, żelu myjącego oraz całkowicie bezpiecznego dla skóry wrażliwej peelingu enzymatycznego. W moim przypadku z powodu posiadania cery wrażliwej najbardziej jestem zadowolona z peelingu, który złuszcza martwy naskórek bez konieczności mechanicznego ścierania skóry. Pozostałe kosmetyki serii Basic Cleaner spisują się idealnie jeżeli chodzi o oczyszczanie a dodatkowo świetnie nawilżają i pozostawiają skórę wyjątkowo gładką i świeżą. Organique to nie tylko terapia Basic Cleaner, ale również wiele innych ciekawych serii dostępnych tutaj
organique, basic cleaner, peeling, enzymatyczny, wrażliwa, cera, żel, tonik, oczyszczający, nawilżający, beauty, porcelain, pielęgnacja,