sobota, 27 czerwca 2015

Muśnięta słońcem

Będąc na krótkim wypadzie w Skorzęcinie skorzystałam z okazji i zrobiłam zdjęcia w typowo letnim secie. Limonkowo neonową bluzkę połączyłam z dopasowaną białą spódnicą i czarnymi sandałkami z silikonowym paskiem przy kostce w kolorze złotym. Podczas upalnych dni stawiam na wygodne obuwie a te właśnie sandałki do takich należą. Niewysoki słupek sprawia, że nadają się na dłuższe chodzenia, a dodatkowo ja czuje się lepiej, gdyż nie przepadam za niskimi butami, tym bardziej do spódniczki. 

czwartek, 25 czerwca 2015

Gadżet bliski memu sercu.

Jeżeli chcemy zabezpieczyć swój sprzęt a przy okazji nadać mu ciekawego wyglądu z pomocą przychodzi nam strona YoupiBag, która zajmuje się tworzeniem toreb i pokrowców według naszego własnego projektu. Swoje etui na netbooka wybrałam z pianki neoprenowej, która w środku prezentuje ciekawy wzór czerwonej kraty, natomiast na wygląd zewnętrzny posłużyło mi zdjęcie ukazujące mój tatuaż, które powstało kiedyś przez moją mamę podczas wykonywania zdjęć na bloga. Etui prezentuje się świetnie, jest niebrudzące ponieważ główna gamą kolorystyczną jest kolor czarny, a dodatkowo przyciąga uwagę wielu osób. Wykonanie własnego projektu jest banalnie proste i każdy z was powinien z tym sobie poradzić. Tegu typu gadżet nadaje się do własnego użytku bądź na prezent. Możemy wykonać etui zarówno do tabletów, laptopów jak i telefonów. 

wtorek, 23 czerwca 2015

W odcieniach pasteli.

Jednak pastelowe barwy są tymi kolorami, w których odżywam i czuję się o wiele lepiej. Szczególnie wiosną i latem stawiam na delikatne kolory, królują wtedy odcienie błękitu, różu, mięty, cytryny i w szczególności bieli. Dzisiejszy zestaw całkowicie odzwierciedla moje pastelowe nastawienia na kolory. Błękitną marynarkę połączyłam z pudrowymi legginsami z eko skórki, do tego biała koszula i białe asymetryczne szpilki. Delikatnie i w sam raz dla mnie. W takich zestawach czuje się świetnie i mam nadzieję, że i wam się podoba. 

sobota, 20 czerwca 2015

Mobilemix 2

Dzisiaj prezentuję wam kolejny wpis z serii mobilemix, uwielbiam co jakiś czas pokazać wam kolejno ubierane zdjęcia z instagramu własnie tu na blogu. Tym razem widać po zdjęciach, że się trochę wyletniło, poprawiła się pogoda więc możemy więcej czasu spędzać aktywnie poza domem. Są zdjęcia ze wspólnych wypadów za miasto, tenisa czy n rowery. Nie zabrakło też wspólnego grillowania jak i typowo letnich zakupów - upolowane bikini z calzedoni. I przede wszystkim dużo miłości, gdyż miłość jest nam bardzo potrzebna w życiu i sprawia nam dużo radości. 
Instagram

czwartek, 18 czerwca 2015

Motylki!

Latem czy nie latem, uwielbiam koszule. Mogła bym nosić i ubierać je wszędzie. Nie ważne czy to na co dzień czy przy okazji jakiegoś ważniejszego wydarzenia. Moja cała kolekcja przeróżnych koszul wisi w pokoju na wieszaku i każdego dnia staram się ubierać którąś z nich. Tym razem postawiłam na beżową koszulę wiązaną, udekorowaną barwnymi motylkami. Koszulę połączyłam ze spódniczką z półkola i błękitnymi szpilkami w modny w tym sezonie koronkowy motyw. Korzystam z upalnych dni i staram się jak najczęściej pokazywać nogi. 

wtorek, 16 czerwca 2015

Ekskluzywne z Pell

Stronę Pell napotkałam już jakiś czas temu, przeszukując internet w celu znalezienia kosmetyków zupełnie innych, niż te który oferują nam ogólnodostępne drogerię. Pell to miejsce, w którym możemy kupić ekskluzywne kosmetyki z całego świata. Napalona na wszelkiego rodzaju rozświetlanie skusiłam się na  Rodial liftujace serum Blask Młodości, Philip B spray dodający włosom objętości oraz małą buteleczkę serum rewitalizujaco nawilżającego Dr Sebagh.... 

sobota, 13 czerwca 2015

Weekend za miastem!

Długi weekend dopisał nie tylko pogodą ale i czasem, który mieliśmy do swojej dyspozycji. Z reguły oboje dużo pracujemy, dlatego każdy wspólnie spędzony czas jest dla nas niezwykle cenny. Mój długi weekend rozpoczął się już we wtorek, jednak dopiero w czwartek udaliśmy się za miasto odwiedzając Mikołaja dobrego kolegę, zapalonego rybaka nad jeziorem. Mogłam wtedy w ciszy i spokoju oddać się błogiemu lenistwu na kocu wśród przepysznych ciastek. Tego dnia Mikołaj pozwolił sobie na odrobinę procentów, tak więc ja zasiadłam po stronie kierowcy. W sobotę nie przepuszczając żadnej okazji, z samego rana bez żadnego planowania wyruszyliśmy do Skorzęcina. Była to nasza pierwsza wizyta w tym przepięknym miejscu, które swoim klimatem przypomina nadmorskie miasta. Udało nam się wspólnie poopalać, zjeść deser i rybkę. Jak rzadko kiedy udało się nam spędzić ten dzień bez zbędnych rozmów telefonicznych i internetu. Wieczorem po powrocie wyskoczyliśmy jeszcze do znajomych na grilla. Uwielbiam nasze aktywne weekendy i takich wyjazdów będzie na pewno jeszcze dużo więcej. Oboje na wzajem zarażamy się pozytywną energią, a dokładnie za miesiąc wybieramy się na tydzień do Ustki. 

czwartek, 11 czerwca 2015

Mój sposób na nawadnianie

Zauważyłam , że odkąd odpowiednio nawilżam moją cerę, przyprawia mnie ona o wiele mniej kłopotów a dodatkowo wygląda zdrowiej i promienniej. Teraz już wiem, że w przypadku cery tłustej, mieszanej w jej prawidłowym działaniu najważniejszą rolę odgrywa nawilżenia. Do tej pory używałam kosmetyków wszelako matujących, jednak one tylko czasowo redukowały problem, przez co szybko nawracał i to z wzmożoną siłą. Wstępnie zaczerpnęłam informacji, że to właśnie skóra która potrzebuje odpowiedniego nawilżenia przetłuszcza się co prowadzi do otwartych porów i pojawiających się niespodzianek. Gdy jednak wpadła mi w ręce seria Hydrain3 od Dermedic, moje kłopoty z przetłuszczaniem się zniknęły, a dodatkowo moja cera wygląda promienniej i zdrowiej........

wtorek, 9 czerwca 2015

W kolorach boho.

Wszędzie jak widać, czy to na wystawach sklepów, na manekinach, czy po prostu wśród ludzi na mieście co raz częściej idzie zauważyć napływający trend boho. U mnie akurat frędzle nie wchodzą w grę, po prostu ich nie lubię jednak kolorystyka i wzory jak najbardziej do mnie trafiają. Idąc tym trendem znalazłam  ciekawą bluzkę w naia. Wzorzystą, zwiewną bluzkę połączyłam z jeansową spódnicą z koła i niespotykaną filcową torebką. Tego dnia było wyjątkowo gorąco, tak więc wszystkie elementy zestawu są przewiewne i nie dopasowane do sylwetki. 
Tą niespotykaną torebkę możecie zgarnąć w konkursie na fanpage mojego bloga tutaj

niedziela, 7 czerwca 2015

Rowery !

Rzadko kiedy udaje się mnie wyciągnąć na rower, w sumie cały zeszły sezon rowerowy ani razu nie wsiadłam na rower. Tym razem planuje częściej wybierać się na wycieczki rowerowe, a to za sprawą Mikołaja, który lubi mnie wymęczyć na rowerze. Na razie swojej 'gabloty' jeszcze nie mam. Rowerek którym jeżdżę pożyczam od babci :) Sama się sobie dziwię, że w całej swojej karierze odchudzania nigdy nie jeździłam na rowerze, który daje aż taki wycisk a dodatkowo dotlenia i daje nam obcować z naturą. Takie, krótkie wypady rowerowe polecam szczególnie parą, nie ma nic cudowniejszego niż wspólne chwile na świeżym powietrzu. Na razie nie liczymy naszych przebytych kilometrów, ale gdy się wprawię wybierzemy się na pewno na jakiś dłuższy wyjazd. Jednym słowem uwielbiamy  razem aktywnie spędzać czas. 

czwartek, 4 czerwca 2015

Malinowa baskinka

Biały kolor nadal nie opuszcza moich zestawów. Tym razem białe, dopasowane spodnie połączyłam z malinową baskinką i dla kontrastu z błękitnymi szpilkami. W takiej kolorystyce czuję się najlepiej i praktycznie latem całkowicie eliminuję ze swoich zestawów kolor czarny. Pogoda na ten długi weekend zapowiada się przepiękna, dlatego pewnie każdy dzień postaramy się wykorzystać na maksa i spędzić go jakoś ciekawie.  Nie mam zamiaru już więcej zakrywać swojego ciała długimi spodniami czy marynarkami. Z utęsknieniem czekałam na piękną pogodę i mam nadzieję, że utrzyma się ona chociaż przez ten długi weekend. 

wtorek, 2 czerwca 2015

ILES DU VENT

Od jakiegoś czasu uwielbiam naturalne kosmetyki i to głównie w ich kierunku skłaniam się podczas kupowania kolejnych produktów do pielęgnacji ciała. Iles Du Vent to ekskluzywna linia kosmetyków bazująca właśnie na wyselekcjonowanych naturalnych składnikach. Iles Du Vent to nie tylko uczta dla naszego ciała ale i oczy, ich opakowania są na tyle urocze, ze ciężko przejść obok nich nie zwracając na nie nawet odrobinę uwagi. Aby pielęgnować suchą skórę moich dłoni skierowałam się właśnie na wybór balsamy do rąk i masła do ciała. 
__________________________
Balsam do rąk - kram zawierający oleje kokosowy i makadamie uelastycznia naszą skórę oraz chroni i regeneruje. Sok z aloesu natomiast łagodzi podrażnienia i uczucie pieczenia. Wygodne opakowanie w formie płaskiego słoiczka dodatkowo ułatwia użytkowanie balsamu. Ja akurat nie przepadam za wyciskanymi kremami do rąk. Delikatna konsystencja sprawa, że jest nieziemsko wydajny a dodatkowo ma cudowny zapach. 
__________________________
Masło do ciała - lato jest dobrą porą roku aby z większą uwagą podejść do pielęgnacji naszego ciała. Przesuszona skóra nie wygląda estetycznie a dodatkowo przyprawia nas o ściągające uczucie. Delikatny kwiatowy zapach sprawa, że każdorazowe użycie masła przyprawia nas o dodatkowe dopieszczenia naszych zmysłów, które przybliżają nam w domu małe spa. Świetnie nawilża i regeneruje naskórek szczególnie teraz gdy nasza skóra narażona jest na przesuszanie słoneczne. Zawarte w nim olejki rozświetlają i nadają ciału promiennego wyglądu.