czwartek, 30 lipca 2015

Koronkowo koralowa.

Słoneczne dni zazwyczaj kojarzą mi się z ciepłymi i soczystymi kolorami, dlatego w mojej walizce nie mogło zabraknąć koronkowej sukienki w kolorze koralowym. W tak gorące dni sukienki były jak najbardziej wskazane i dodatkowo nadawały romantycznego wyrazu moim zestawom. Większość ubrań, które spakowałam, chodzi mi tutaj o spodenki czy koszulki przeleżały na dnie walizki cały nasz urlop. Wystarczyło zabrać kilka sukienek, bikini i coś wygodnego na dłuższe wędrówki.  Akurat tego dnia wybraliśmy się na popołudniowy spacer wzdłuż plaży. Kojący szum morza sprawiał, że mogła bym całymi dniami wsłuchiwać się w melodię fal i korzystać przy tym z promieni słonecznych. 

wtorek, 28 lipca 2015

Zwiedzamy Kretę.

Wraz z Mikołajem należymy do osób, którym ciężko jest usiedzieć bezczynnie nawet przez najmniejszą chwilkę. Aby na maksa wykorzystać czas spędzony w Grecji, jednego dnia udaliśmy się na pieszą wyprawę dookoła miejscowości, w której znajdował się nasz hotel. Wędrowaliśmy jakieś 4 godziny robiąc przy tym ponad 10 km. Okrążyliśmy Kato Gouves praktycznie z każdej strony. Przystanęliśmy dosłownie tylko na chwilę, siadając na murek pozwoliliśmy wsłuchać się w kojący szum morza. Drugiego dnia skierowaliśmy się ku wypożyczalni pojazdów i wypożyczyliśmy quada, bo przecież nim wygodnie jest zwiedzać i podziwiać uroki tej cudownej wyspy. Swoją wycieczkę rozpoczęliśmy od zwiedzania Hersonissos, dużej miejscowości oddalonej na wschód od Kato Gouves jakieś 8 minut drogi. Wyruszyliśmy na zachód w kierunku Kokkini Hani, gdzie podziwialiśmy zapierające dech w piersiach widoki. Lazurowe morze, morska bryza i te cudowne wzniesienia terenu, których pasmo rozciągało się nad Gouves. Tego dnia pokonaliśmy jakieś 60km, podziwiając przy tym przepiękne krajobrazy. Takich widoków zapewne nie udało by nam się spotkać gdy zamiast quada postawilibyśmy na samochód.  

czwartek, 23 lipca 2015

Cytryna na greckiej wyspie.

W Grecji pogoda jest na tyle wspaniała, że praktycznie jedynymi rzeczami, które spakowałam do torby mogły by być stroje kąpielowe, spódniczki i krótkie topy. Długie spodnie, które ze sobą miałam były te, w których wybierałam się w nocy na lotnisko w Poznaniu. Już pierwszego dnia wskoczyłam w cytrynową zwiewną spódniczkę i krótki biały top. Wygodne buty to podstawa w takie gorączki, moje "szmaciaki" służyły mi praktycznie podczas wszystkich spacerów i wyjść na plażę. W takie gorączki mimo tego, że chciałam się czuć komfortowo próbowałam też wyglądać wyjątkowo dobrze, większość turystów nie zważała na to jak wygląda co  bardzo rzucało się w oczy. Brakowało mi takich upałów, pogody podczas której nie muszę się martwić o to czy moze za chwilę spadnie deszcz. Całkowity brak chmur i nieziemsko czyste niebo, sprawiało że praktycznie cały czas byliśmy nad wodą. 

wtorek, 21 lipca 2015

Wspomnienia z Grecji

Po 7 dniach urlopu i dodatkowym dniu pourlopowej rekonwalescencji wracam do was z wpisem pełnym wakacyjnych zdjęć ze słonecznej Grecji, a dokładnie z Krety, gdzie w małej mieścinie Gouves spędziliśmy cudowne 7 dni. Wycieczka była zupełnie spontaniczna, zażenowani obecną pogodą w Polsce zaczynając urlop zrezygnowaliśmy z zarezerwowanego noclegu w Ustce i wybraliśmy się  w sobotę do biura podróży. Udało się nam na tyle, że akurat na 12 lipca zwolniły się dwa miejsca w samolocie i wykupiliśmy wycieczkę. Wylot planowany był na godzinę 23 więc na wszelkie przygotowania mieliśmy niewiele czasu. Cudowne słońce, cudowne widoki i przede wszystkim dużo atrakcji. Czas umilaliśmy sobie długimi wędrówkami, całodniową wyprawą quadem, oraz ciągłymi spacerami na plażę. Były to na prawdę bardzo aktywne i pełne wrażeń wakacje. W dzisiejszym wpisie pokażę wam kilka zdjęć z plaży oraz błogiego lenistwa. W kolejnych pojawią się widoki oraz wyprawa quadem i cudowny i romantyczny zachód słońca. Przede mną jeszcze kolejny tydzień urlopu, który spędzimy już w domu zajmując się wykończeniówką mieszkania. 

niedziela, 12 lipca 2015

Nasze wielkie greckie wakacje.

Pogoda nad naszym polskim morzem nie zachęciła nas do pozostania na urlopie w Polsce, gdzie mieliśmy zarezerwowane wakacje w Ustce, dlatego wczoraj całkowicie spontanicznie wykupiliśmy wycieczkę do Grecji na Kretę. Wyjazd jest na tyle spontaniczny, że wylatujemy już dziś, a dokładnie o godzinie 23. Zachęcam was do śledzenia naszych wakacji na instagramie, gdzie postaramy się co jakiś czas wrzucać na bieżąco zdjęcia z naszego pobytu. 
Instagram

sobota, 11 lipca 2015

Szary wcale nie taki ponury.

Poszukując idealnych i wygodnych butów na upalne dni trafiłam na materiałowe, lekkie espadryle na koturnie  z pantofelek24. Buty dopasowują się do stopy, mają niewielki koturn, a dodatkowo nawet w upalne dni nie powodują dyskomfortu stóp. Ich kolor sprawia, że nawet szara sukienka by o la la... z coco look, którą tego dnia miałam na sobie wyglądała ciekawie i wcale nie smutno. Limonkowo szara torebka idealnie wpasowała się w kolorystykę zestawu. Mimo, że tego dnia na dworze było bardzo gorąco, ja czułam się zwiewnie i świeżo. Jakiś czas temu myślałam o podcięciu włosów, jednak stwierdziłam że puki co nie sprawiają mi problemu i nie zdecydowałam się na telefon do fryzjera, jedyne co planuje to koloryzację, którą stosuję co jakieś kilka miesięcy, aby pogłębić kolor swoich włosów. :) 

czwartek, 9 lipca 2015

Plażowy niezbędnik

Względem zbliżającego się mojego urlopu i oczywiście wyjazdu na tegoroczne wakacje postanowiłam pokazać wam jak wygląda mój plażowy niezbędnik. Tym roku nabyłam dwa stroje kąpielowe, oba pochodzą z calzedonii. Kwiatowy jest z tegorocznej kolekcji i dostałam  go od Mikołaja , natomiast różowy kupiłam w outlecie, skusił mnie swoimi brazylijskimi majteczkami. Na plaży nie może zabraknąć oczywiście odpowiednich kosmetyków. Do ochrony i pielęgnacji tatuażu podczas opalania używam kremu z filtrem 50spf Soraya dla dzieci, na co dzień stawiam na krem z filtrem 30spf także Soraya ( taki krem nie jest widoczny na skórze w porównaniu do kremu 50spf ). Aby przyśpieszyć i utrwalić opaleniznę wybieram przyśpieszacz DAX Cosmetics. Gdy już nasze ciało nabierze koloru lubię opaleniznę podkreślać produktami rozświetlającymi. W tym roku trafiłam na całkowitą nowość krem CC z Bielendy, który idealnie wyrównuje kolory skóry i dodatkowo ją upiększa oraz rozświetla. Swoje ciało przyozdabiam w delikatne drobinki złota także olejkiem Pat&Rub, który przepięknie mieni się na słońcu a dodatkowo nawilżą skórę.  

wtorek, 7 lipca 2015

Biel w słoneczny dzień.

Do tej pory moich zestawów nie opuszcza jasna tonacja kolorystyczna. Tym razem białe szorty z wysokim stanem połączyłam z ciekawą koszulą w kwiatki z bonprix. Aby całość nabrała ciekawego wyrazu, koszulę związałam na supełek i dobrałam wysokie buty na słupku z elementami złota. Mimo wysokiego obcasa buty są niezwykle wygodne i komfortowe. Słupek sprawia, że są stabilne i nie straszne im nierówno ułożone płyty chodnikowe ;) długo szukałam takich wygodnych, wysokich sandałków, a swoje znalazłam na kupbuty. Brakowało mi takiej pogody, niedługo zaczynam urlop i mam nadzieję, że takie słońce będzie towarzyszyło nam każdego dnia spędzonego na urlopie. 

niedziela, 5 lipca 2015

Cytrynowe orzeźwienie.

Sukienka w kolorze cytrynowym absolutnie skradła moje serce. Jej delikatny fason sprawia, że czuję się w niej orzeźwiająco i świeżo. Delikatny, cytrynowy kolor idealnie wpasowuje się w moją manię na pastele. Zarówno cytrynowa sukienka jak i torebka z elementami tego koloru pochodzi ze sklepu manzana. Cytrynowy szał połączyłam z błękitnymi szpilkami z motywem delikatnej koronki. Tego dnia świeciło wyjątkowo mocne słońce, dlatego ciężko było mi jakkolwiek spojrzeć prosto w obiektyw :) ale nie narzekam, brakowało mi takich typowo upalnych dni.  

piątek, 3 lipca 2015

NORMACNE

Na atak niespodziankom, które od czasu do czasu pojawiają się u mnie na twarzy, przychodzi mi Dermedica ze swoją serią normacne. Niespodzianki pojawiają się szczególnie po treningach, z powodu potu zapychają się pory które uspokaja serum na rozszerzone pory. Jednak z moją tendencją do rozdrapywania wszelkich zmian trądzikowych na twarzy nieuniknione są stany zapalne, które szybko likwiduje preparat punktowy na wypryski.... 

środa, 1 lipca 2015

Urodziny z motywem FIT!

Dzisiaj obchodzę swoje 23 urodziny, z tej okazji mój mężczyzna postanowił wymienić mi zużyty już sprzęt do fitnessu na nowy. Dzięki takim prezentom moja motywacja do dalszych treningów zwiększa się o dodatkowe 100%. FIT prezent, który dostałam od Mikołaja zawierał nową matę, zestaw hantli 1,5 kg (do tej pory miałam 0,5 i 1 kg) dwie bokserki do ćwiczeń ( biało czarną i miętową ), top, i spodenki - dopasowane typowo do fitnessu i luźniejsze np na rower. Jestem nieziemsko zaskoczona i zadowolona z tego prezentu a dodatkowo cieszy mnie to, że Mikołaj wspiera mnie i traktuje bardzo poważnie moje zamiłowanie do ćwiczeń. Ostatnio przez natłok zdarzeń i sytuacji trochę opuściłam się w treningach, jednak teraz wracam ze zdwojoną siłą, a dodatkowo pilnuje się każdego dnia i pamiętam o tym, aby wypijać minimum 1,5 L wody dziennie. Dlatego w moim pokoju nie brakuje zapasu w postaci zgrzewki wody.