sobota, 29 sierpnia 2015

Nasza łazienka.

Wszystko już praktycznie wykończone, brakuje tylko pralki i półek narożnych, gdzie z łatwością pomieszczę swoje kosmetyki. Póki co zrobiliśmy łazienkę, kuchnia jak pisałam tutaj jest dopiero w stanie surowym. Niemniej jednak mam nadzieję, że jeszcze z dwa miesiące uda nam się już skończyć cały remont, który jak wiecie jest dla nas kobietek bardzo uciążliwy - ile byś nie sprzątała, tak i tak będzie bałagan ;). Łazienkę urządziliśmy w kolorach natury. Szara podłoga, białe ściany i prysznic bezbrodzikowy, w którego wnęce położone są płytki drewnopodobne. Drewno odgrywa tutaj ciekawą rolę, gdyż całe mieszkanie znajduję się na poddaszu i królują wszędzie drewniane belki stropowe. Prysznic to pojedyncza, niezamknięta szyba, dodatkowo zrobiony jest on na stopniu, spod którego wydobywa się delikatne światło taśmy ledowej. Klimatu nadaje nie tylko ten led ale i kratka odpływowa Kessel z wbudowanym oświetleniem, które podświetla delikatny strumień wody podczas brania prysznicu. Deszczownica całkowicie zabudowana to nie jedyny element chromowany w łazience.  Chromy to także szczotka, uchwyty, wieszaki oraz ramka lustra. Zgrabna, podwieszana miska wc oraz podwieszana umywalka sprawiają ze na podłodze, prócz kosza nie stoi na razie nic. Dojdzie jeszcze wąska pralka, która zajmie miejsce wiklinowego koszyka w przystosowanej specjalnie na nią wnęce. Na samym końcu pojawiła się sklejka zdjęć pokazująca jak wyglądało w trakcie prac remontowych. 

czwartek, 27 sierpnia 2015

Electric power color.

Elektryzujące kolory nie opuszczają mnie i naszego bloga. Kolor czarny chyba absolutnie porzuciłam na okres letnich zestawów, pojawił się chyba tylko w tym wpisie. Energetyzującego koloru nadają tutaj cytrynowe szpilki i drewniane oprawki od Gepetto. To już pewno końcówka lata, powoli będziemy musieli wygrzebać z szafy cieplejsze rzeczy typu swetry, kurtki czy długie spodnie. Sierpień był na tyle piękny, że praktycznie nonstop okrywałam nogi. Spódniczki, sukienki, spodenki czy akurat kombinezon królowały za każdym razem gdy wychodziłam z domu. Włosy, które już dłuższego czasu proszą się o ścięcie, póki co nie sprawiają mi większego problemu więc postanowiłam je jeszcze trochę zapuścić. My, puki co walczymy z remontami, w następnym wpisie pokażę wam skończoną już łazienkę a wszystkich, który chcą śledzić nas na bieżąco zapraszam na instagram.

wtorek, 25 sierpnia 2015

Resibo

"Równowaga jest słowem, które w pełni oddaje wartości marki Resibo. Mowa tu o różnych jej aspektach. Za każdym razem jednak chodzi o dotykanie tego, co najważniejsze w naszym życiu. Punktem wyjścia jest dla nas spajanie składników, których walory znane są od pokoleń z nowoczesnością..(...) Tworząc nasze produkty - klasyczne receptury łączymy z surowcami pozyskanymi przy użyciu najnowszych technologii. Naszym celem jest wysoka skuteczność kosmetyków przy zachowaniu naturalnych walorów oraz zrównoważonej produkcji, która pozostaje w zgodzie z otaczającą przyrodą." Tak pokrótce możemy przeczytać o marce Resibo na ich stronie internetowej.  Jednak aby dowiedzieć się coś więcej na temat ich kosmetyków postanowiłam przetestować kilka z nich. W moje ręce wpadły krem ultranawilżający i płyn micelarny. 

sobota, 22 sierpnia 2015

Lubimy podróżować.

Ja jak i Mikołaj należymy do osób, którym ciężko jest usiedzieć w jednym miejscu. W ciągu tygodnia skupiamy się na pracy aby w weekend móc gdzieś wspólnie wyskoczyć. Siedzenie przed telewizorem akurat nie należy do naszych zwyczajów i jak już wyjątkowo zdarzy się taki wieczór to traktujmy go jako odskocznię, wspólny relaks. Te zdjęcia powstały tego samego dnia co wpis z plażowym zestawem. Właśnie wtedy jechaliśmy na cały dzień nad jezioro, abyśmy mogli spędzić trochę czasu sami. Uwielbiam te nasze wspólne podróże, śpiew za kółkiem i wygłupy podczas oczekiwania za zielonym światłem. Czas leci nieubłaganie szybko i staramy się każdą chwilę wykorzystać na maksa z mega pozytywnym nastawieniem do życia. 

czwartek, 20 sierpnia 2015

Yellow power!

Korzystając z okazji pokażę wam moje dwie nowości - drewniane okulary Gepetto z żółtymi, lustrzanymi soczewkami i żółte szpilki z zipem na obcasie. Ostatnio szaleję za tym kolorem i praktycznie wszystko co żółte i cytrynowe, rzuca mi się w oczy Powoli pora zaopatrzyć nasze garderoby w cieplejszą, bardziej jesienną odzież. W sklepach powoli pojawiają się letnie wyprzedaże typowo plażowych rzeczy, które ustępują miejsca tym cieplejszym, bardziej jesiennym rzeczom pojawią się botki, swetrzyska i jeansy w nieziemskiej ilości odcieniach. Ja już wiem, że na pewno potrzebuję nowych spodni z wysokim stanem oraz kilku swetrów. Pora też na zmianę kurtki jesiennej i płaszcz zimowego, ale do zimy nam jeszcze daleko :)

wtorek, 18 sierpnia 2015

Plażowy set.

Wczoraj korzystając z cudownej pogody w ramach odskoczni od ciągłej pracy postanowiliśmy wyskoczyć nad jezioro za miasto. A przy okazji zrobiłam dla was zdjęcia. Taki niby zwyklak, jednak uwielbiam połączenie krótkich topów z szortami z wysokim stanem. Połączenie dwóch typowo pastelowych kolorów: baby blue + pudrowy róż idealnie pasuje w upalne, letnie dni. Dwa dni temu farbowałam też włosy, standardowo użyłam farby londa jasny brąz, który na moich włosach wychodzi jako typowo czekoladowy odcień, w którym czuje się doskonale. W ostatnim natłoku spraw i obowiązków, staram się każda wolną chwilę poświęcać na blog i zdjęcia. Nie zaprzestałam też z treningami, co wmawia mi wielu ciekawskich anonimów :) 

sobota, 15 sierpnia 2015

Wymarzona kuchnia.

Każda z nasz kiedy zaczyna odczuwać w swoim życiu taki moment, w którym pragnie mieć swoje królestwo w postaci kuchni. Z reguły wiem, że wspólne gotowanie jest wiele przyjemniejsze niż samotne pichcenie na umór. W naszym wspólnym mieszkanku na razie została urządzona łazienka, czekamy tylko na przybycie stolarza, który zajmie się belką stropową. Chwilę po tym pokażę wam jak urządziliśmy naszą małą łazienkę na poddaszu. Z racji iż w całym mieszkaniu są skosy ciemne brązowe belki będą królowały również w kuchni, salonie i sypialni. Wymarzyliśmy sobie białą kuchnię w starym stylu, z delikatnie szarymi ścianami, ciemnymi, brązowymi blatami i elementami starej cegły, która u nas pojawi się jako barek/wyspa, znajdować się będzie pod skosem i zabudowana będzie wraz z belką.  Okno zamiast parapetu będzie miało blat od szafki narożnej, która zresztą będzie umiejscowiona w tym miejscu. Białe krzesełka będą stały na pograniczu salonu i kuchni. Puki co w kuchni nakręcamy płyty i tworzymy stan deweloperski co widać na załączonym zdjęciu. Przy okazji pokażę wam kilka ciekawie jak dla mnie zaaranżowanych kuchni. 

czwartek, 13 sierpnia 2015

BioBeauty

Co raz większą furorę na rynku kosmetycznym robią kosmetyki naturalne. Ich skład nie zawiera chemii i jest znacznie lżejszy dla naszej skóry. Tym razem w moje ręce wpadły kosmetyki Bjobj i Born to bio dostępne na BioBeauty. Obie zagraniczne firmy do produkcji swoich kosmetyków wykorzystują najłagodniejsze i najskuteczniejsze naturalne składniki. Truskawkowy żel pod prysznic i szampon do włosów oraz peeling do twarzy i peelingujący płyn do kąpieli. 

wtorek, 11 sierpnia 2015

Mała biała.

Mała biała jest równie klasyczna co mała czarna. Sukienki tego typu nadają się na wiele okazji, są ponadczasowe i ubierając je rzadko kiedy damy 'jakaś plamę'. Czarne kwiaty w okolicach talii nadają jej charakteru, a dodatkowo kształtują naszą figurę. Swój biały set zestawiłam z szaro limonkową torebką i białymi sandałkami na szpilce. Niezwykle wygodne buty pasują zarówno do sukienek jak i dopasowanych spodni. Ostatnie dni są dla mnie niezwykle zapracowane, Jesteśmy w trakcie ogromnych remontów, urywek skończonej łazienki pokazałam wam na instagramie, całość postaram się pokazac i tutaj. Teraz zabieramy się za kuchnię, która mam nadzieję wyjdzie równie piękna. 

piątek, 7 sierpnia 2015

Black and white.

Czasami najzwyklejsze połączenie kolorystyczne sprawdza się najlepiej. Mam tutaj na myśli połączenie bieli z czernią. Mimo, że są upały pozwoliłam sobie na czarne jeansowe szorty i biały , bandażowy crop top. Jako buty wybrałam lekkie i niezwykle wygodne białe sandałki na szpilce z bonprix.  Cieszę się nieziemsko taką pogodą. Brakowałomi tak intensywnego lata i rekordowe upały mi nie straszne nawet w pracy czy podczas treningów. Staram się ćwiczyć, mimo że temperatura na dworze jest powyżej 30 kresek. Po takim 40 minutowym treningu jestem wykończona, jednak wiem że dałam z siebie wszystko! 

wtorek, 4 sierpnia 2015

Professional BOX

Jeszcze przed wyjazdem dostałam do przetestowania Pierre Rene Professional box, w którym znajdowały się kosmetyki, których praktycznie każda z nas używa do codziennego makijażu swojej twarzy. Czarne eleganckie pudełko zawierało *kredkę do ust LIP MATIC *gel Eyeliner LONGLASTING *pisak do oczu HI-TECH * tusz GENIAL VOLUME COMFORT BRUSH *fluid kryjący SKIN BALANCE *puder sypki LOOSE POWDER *puder matujący BRONZING POWDER *korektor CAMOUFLAGE COVER CREAM. Praktycznie wszystkie kosmetyki udało mi się przetestować dlatego w tym wpisie zrecenzuję wam całą zawartość tego mega boxu. 

sobota, 1 sierpnia 2015

Romantyczny zachód.

To już ostatni wpis z Grecji, więcej was nie zamęczam zdjęciami z naszego wyjazdu. Tym razem zabieram was na plażę na godzinę mniej więcej 20:25 - bo to o tej godzinie możemy zaobserwować w Gouves urokliwy zachód słońca. Aby na chwilę odsapnąć od ekscytującego zwiedzania spędziliśmy wspólny wieczór na plaży podziwiając zachód słońca, podczas którego piliśmy wspólnie czerwone wino. Mój romantyczny facet wiedział w jaki sposób wprawić mnie w relaksujący i romantyczny nastrój. Zachód słońca był na tyle piękny, że nie da się tego opisać poprzez zdjęcia, które nawet w małym stopniu nie przedstawiają tego jak cudownie wyglądało wtedy morze.