wtorek, 29 września 2015

TOLERANS

Gdy nasza skora nie zawsze reaguje tak na produkty do pielęgnacji jak byśmy tego chcieli. Gdy pojawia się uczulenie bądź jakaś reakcja alergiczna mimo korzystania z serii produktów do cery wrażliwej, z pomocą przychodzi DERMEDIC z innowacyjną serią Tolerans dla pielęgnacji cery nadwrażliwej.  Tolerans opracowane są na bazie optymalnej ilości starannie wyselekcjonowanych składników. Produkty nie zawierają środków drażniących oraz minimalizują ryzyko wystąpienia reakcji alergicznej, zapewniając maksymalne bezpieczeństwo i tolerancję preparatu. Kremy z serii Tolerans znajdują się w opakowaniach ecosolution: produkt bez kontaktu ze środowiskiem zewnętrznym, co zapewnia czystość mikrobiologiczną preparatu, pompka PE+PP – brak metalowych części dla bezpieczeństwa formuły produktu, wykorzystanie produktu w blisko 100% poprzez zastosowanie woreczka zasysającego się do wewnątrz. Korzystając z mojej manii na wszelkiego rodzaju nowości kosmetyczne skusiłam się na żel do mycia oraz odżywczy krem na noc.....

sobota, 26 września 2015

Jeans z brązem w jesiennym wydaniu.

Jak na razie jesień jest dla nas łaskawa, na dworze jest chłodniej, jednak cały czas świeci słoneczko. Dlatego jesienią nie rezygnuję z odsłaniania nóg. Oczywiście cieliste rajstopy to podstawa nawet gdy świeci słońce. Jeansową asymetryczną spódniczkę z choies połączyłam z białą zwiewną bluzką, wzorzystym sweterkiem w stonowanych kolorach i beżowymi botkami. Jesienią królować będą brązy i beże - moje ulubione kolory, dlatego już teraz zaopatrzyłam swoją szafę w kilka rzeczy w tych ciekawych kolorach. Złoty zegarek, który towarzyszył mi całe lato zamieniłam na klasycznym, z brązowym paskiem. Dodatkowo wygmerałam z szafy czarną torebkę, która w sam raz pasuje do jesiennych stylizacji. Uwielbiam tego typu torebki, na długim pasku są nieziemsko wygodne, a te dodatkowo ma krój kuferka, który sprawia, że jest bardzo wygodna. 

wtorek, 22 września 2015

Malujemy pazurki.

W mojej małej kolekcji lakierów do paznokci znajdują się chyba wszystkie kolory, oczywiście odliczając kolor czarny bo ten znacząco mi się nie podoba, tym bardziej na paznokciach. Od beżów po zielenie, błękity i róże. Najczęściej wybieram kolory pastelowe, delikatne i takie pasujące do wszystkiego. Przeważnie malując paznokcie łącze dwa kolory, obecnie mam na wszystkich paznokciach delikatny beż, a serdeczne pazurki mam pokryte delikatnym błękitem. Często właśnie serdeczny palec wyróżniam kolorem. Obecnie w drogerii natura znajdziemy nowości z sensique, typowe jesienne, delikatne beże. W mojej kolekcji znajdziemy głównie lakiery takich firm jak sensique, my secret i kobo, Uwielbiam lakiery tych firm, chociażby dlatego że są tanie, delikatnie się rozprowadzają i mają obszerną paletę kolorystyczną 

sobota, 19 września 2015

Jesienne nowości.

W tym roku jesienią królować będą brązy, beże, szarości i oczywiście JEANS ! Motyw koronki także nie zostanie przyćmiony mocnym akcentem dżinsu. Mimo wszystko uległam i dałam się skusić zakupowemu szaleństwu kupując kurtkę z frędzlami w bershka i botki z pantofelek24. Spodnie standardowo wyszukałam w pull&bear i hm, skupiłam się głownie na tych z wysokim stanem. Czarne botki królowały u mnie już zeszłej jesieni, wybrałam te same jednak w lakierowanej wersji, obecnie w czasnabuty jest na nie promocja :) . Były niezastąpione zarówno do jeansów jak i spódniczek. Beżowe koszule od twój-styl i koronkową baskinkę z hm łączyć będę z dopasowanymi spodniami i od czasu do czasu jak pogoda pozwoli z jakaś spódniczką. Asymetryczna spódniczka z choies oczywiście jeansowa. Złoty zegarek z lorus zamieniam na klasyczne od daniela wellingtona, a kolorowe lakiery zastąpię tymi w stonowanych pudrowych kolorach jakie oferuje nam sensique jako obecna nowość w drogeriach natura. Stonowaną jesień czas zacząć :)

czwartek, 17 września 2015

Total jeans look.

Zdjęcia, które zamieściłam w dzisiejszym wpisie powstały już jakiś czas temu, o ile pamiętam to był wyjątkowo szaro bury lipcowy dzień. Jednak stwierdziłam, że pogoda nie wyglądała na wyjątkowo letnią dlatego postanowiłam opublikować wpis w okolicach jesieni. Jeansowe rzeczy kojarzą mi się z jesienią i już chłodniejszymi dniami. Katankę z przetarciami połączyłam z jasnymi, dopasowanymi spodniami i beżowymi sandałki. Pastelowa torebka jako letni akcent, zapewne gdybym tworzyła tę stylizację teraz, zamieniła bym ją na brązową bądź beżową. Kilka dni temu wybrałam się na jesienne zakupy, jednak nie wpadło mi nic ciekawego w oko, kupiłam 4 pary spodni, koronkową baskinkę, beżowy sweterek i krótką kurteczkę z frędzelkami z bershki. Brakuje mi jeszcze zimowego płaszcza, ale wypatrzyłam już sobie ładny, beżowy w h&m. 

wtorek, 15 września 2015

Dermacos

Dzisiaj przychodzę do was z recenzją całkowitej dla mnie nowości - dermokosmetyków Dermacos. Ze względu na hipoalergiczną recepturę preparaty te nie zawierają parabenów, sztucznych barwników oraz kompozycji zapachowych. Pozostawiają skórę nawilżoną i odżywioną, zapobiegając uczuciu swędzenia oraz pieczenia skóry. Wyjątkowo przyjemna konsystencja wszystkich preparatów pozostawia skórę miękką i gładką. Starannie dobrane hipoalergiczne i intensywnie nawilżające składniki receptury zwiększają zdolność do wiązania i zatrzymania wody w głębszych partiach skóry. Moja skóra potrzebuję nawilżenia, dlatego gdy widzę serię przygotowaną specjalnie do skóry suchej od razu pozwalam sobie na zakup kilku ciekawych produktów. Uważam, że balsamów nigdy dość, szczególnie zimą gdy nasza skóra potrzebuje wyjątkowej pielęgnacji dlatego wybrałam hipoalergiczny nawilżający balsam do ciała, hipoalergiczny nawilżający żel do mycia ciała, hipoalergiczny nawilżający płyn do kąpieli oraz szampon i krem matujący do przeznaczony do codziennej pielęgnacji cery mieszanej, tłustej, trądzikowej oraz łojotokowej. 

sobota, 12 września 2015

Kombinezon na pożegnanie lata.

To już zapewne ostatnie podrygi lata, pogoda zmieniła się radykalnie dlatego wszystkie letnie ubrania pochowałam już do szafy, a na wierzch wyciągnęłam swetry i kurtkę. Jutro jadę na małe (duże) jesienne zakupy. Na pewno będę rozglądać się za jeansami z wysokim stanem, legginsami czy botkami. Podoba mi się też cały ten szał na frędzle. Kurtki imitujące zamsz i brązy opanują tegoroczne ulice jesienią. Póki co śmigam w botkach z zeszłego roku, brązowe na słupku z dodatkami złota. Pewnie skusze się jeszcze na jakieś z frędzlami przy kostce, botków nigdy dość! :)  Dzisiaj przychodzę do was ubrana w żółty kombinezon z sakolife i asymetryczne szpilki. To mój pierwszy kombinezon z długimi nogawkami po same kostki.  Planuje zakupić taki jeszcze czarny, nie sadziłam że są tak wygodne. Ubierajac kombinezon w krotką chwilę tworzymy od razu cały zestaw i możemy wyjść bez zastanawiania się " w co się ubrać ? "  :)

czwartek, 10 września 2015

SCHUDŁAM!! Moja metamorfoza.

Dzisiejszy wpis poświęciłam całkowicie mojej metamorfozie i temu jak udało mi się schudnąć przez ostatnie 3 lata - tak, to już 3 lata odkąd regularnie ćwiczę. Swoje odchudzanie zaczęłam w październiku 2012, ruszyłam z kopyta, wręcz radykalnie, od niezdrowej diety 1000 kcal. Dietę utrzymałam krótko, tylko 2 miesiące i jednocześnie ćwicząc ( brzuszki, pajace - około 20 minut dziennie 5 razy w tygodniu ) schudłam 8kg. Już po pierwszym miesiącu moja waga pokazywała 5kg mniej. w 2013 roku, latem moje treningi już bardziej ewoluowały. Wtedy też rozpoczęłam 10 minutówki z Mel B, obejrzycie je TUTAJ. W tym czasie moja masa była lżejsza o 15 kg. Jednak sylwetka była wręcz patykowata. Aby jednak nadać sobie kształtów do swoich treningów dodałam obciążenie. Wstępnie zaczęłam od hantli 2x 0,5kg. Po pół roku przeszłam na 2x 1kg, Teraz od lipca aktualnie korzystam z obciążenia 2x 1,5kg, które dostałąm na urodziny WPIS TUTAJ i prawdopodobnie na tym obciążeniu pozostanę. Co mi dały hantle? Oczywiście uwydatniły się mięśnie, podniosła się pupa i biust zrobił się znacznie pełniejszy co możecie zauważyć poniżej na zdjęciach WPIS TUTAJ gdzie nie używałam obciążenia, na których zestawiłam swoje zdjęcia z 2013 roku gdzie wykonywałam tylko ćwiczenia cardio i 2015 gdzie jestem po roku ćwiczeń z obciążeniem. Często dostaję anonimowe komentarze, że przytyłam, że wyglądałam już tak fajnie, dla mnie wyglądanie jak patyk nie jest fajne. Oczekiwałam od swojej sylwetki czegoś więcej i czuję że udało mi się to osiągnąć. Obecnie ważę 48/49 kg  schudłam z 62 na 46kg, na skutek treningów z obciążeniem waga wzrosła o 2kg, co nie zmienia faktu że mierząc się miara nadal wykazuje to samo. Teraz ćwiczę rzadziej, 3 razy w tygodniu cardio z obciążeniem , wykonuje treningi Tomasza Choinśkiego Speed Effect i Turbo Power, W pozostałe dni w tygodniu kręcę hula hopem i ćwiczę mięśnie skośne oraz pośladki. Swoje treningi wspomagam suplementami, dietą 3D Chili oraz witaminą b6 i magnezem. O diecie 3D Chili słyszałam wiele pozytywnych opinii, wiele razy przeglądając internet natknęłam się na reklamę tej diety i kapsułek. Pomyślałam, że skoro innym się udało to i mi na pewno też! Zaryzykowałam i nie żałuję. Zachęcający skład kapsułek - same naturalne składniki, dodatkowo gratis dieta skusiły mnie do złożenia zamówienia. Dieta to gotowy jadłospis wraz z przepisami. Wprowadziłam tryb zdrowego odżywiania, zaczęłam dbać o to co i w jakich ilościach jem. Wiele przepisów z diety wykorzystuje w moim życiu codziennym. Dzięki kapsułkom udało mi się uzyskać wagę, o której marzyłam dłuższy czas. Chcę zostać przy tych liczbach, naturalny skład kapsułek wspomaga trawienie, mam więcej energii do ćwiczeń, które zaczęłam wykonywać z ogromnym zapałem - bez wymówek. Od kiedy stosuje kapsułki czuję się lekko i bardzo dobrze. 3D Chili polecam wszystkim kobietom, które chciałyby zmienić swoje samopoczucie. Przede wszystkim jest to zdrowe i zrównoważone odchudzanie, bez głodówek i odmawiania sobie posiłków. W tym systemie masz 3 kapsułki, każdą bierzesz o innej porze dnia. Kapsułki różnią się składem, co zapewnia inny efekt – ale wszystkie razem doskonale się uzupełniają i biorąc je systematycznie wspomagając odchudzanie. Tak więc głodówki nie są dla mnie, wytrzymałam na nich tylko 2 miesiąca i są bardzo nie zdrowe. Teraz jem wszystko oczywiście w zdrowych ilościach bo wszystko jest dla ludzi, tylko nie wolno przesadzić ;) Za możliwość skorzystania i udostępnienia sali do wykonania zdjęć oraz za mały instruktaż dziękuję całej ekipie Studio Gabi, a przede wszystkim Gosi, która zajęła się mną w mega profesjonalny sposób. Poprzedni wpis na temat odchudzania TUTAJ.  Wszystkie osoby chętne, które chcą otrzymać ode mnie w mailu darmowy fragment diety z poradnikiem 3D Chili proszę o pozostawienie adresu mail w komentarzu, a ja roześlę do was wszystkich w załączniku. 

wtorek, 8 września 2015

Zakupowy zawrót głowy

Niestety podczas walki z moim zakupoholizmem, gdzie głownie zbieram wszelkiego rodzaju kosmetyki na jednym z portali ukazała mi się mała reklamę apteki.  I-apteka, to apteka obok której nie potrafiłam przejść obojętnie. Skusiły mnie oczywiście promocje bo jakby co innego. Mało co korzystam z oferty internetowych drogerii, głównie w internecie wyszukuję sklepy z eko kosmetykami, a po typowe marki wolę się swobodnie przejść podczas zakupów. Jednak ta apteka zaciekawiła mnie swoimi cenami na tyle, że niestety ale skorzystałam i kupiłam kilka 'zbędnych mi' bo oczywiście kosmetyków mam co nie miara , produktów do pielęgnacji ciała. Jestem zdania, że kobieta nigdy nie powinna odmawiać sobie przyjemności jaką jest pielęgnacja jej ciała. Nawet najdrobniejszy gest w postaci nałożenia maseczki czy wykonania masażu ud sprawia mi ogromną radość i czuję się wtedy jak podczas wizyty w spa, chociaż to moje małe domowe spa. 

sobota, 5 września 2015

Biało czarny zygzak

Kończąc lato a zarazem korzystając z ostatnich już ciepłych dni pozwoliłam sobie na aztecki kombinezon od dandylook z gorsetową górą i zwiewnym dołem w fikuśne zygzaki. Kombinezony są bardzo leniwą formą ubioru, nie musimy się zastanawiać z czym połączyć bluzkę bądź jakie wybrać spodni i na odwrót. Wybieramy kombinezon i zarazem mamy wybraną górę i dół naszej stylizacji. W dzisiejszym wpisie postawiłam na czarno biały kombinezon, któremu akcentu nadają żółte szpilki. Aby całość nie wyglądała zbyt smętnie postawiłam właśnie na tego typu buty. Zdjęcia robiłam akura gdy na dworze temperatura przekraczała 30 stopni więc ciężko było spojrzeć bez jakichkolwiek okularów przeciwsłonecznych. Wybrałam moje duże muchy, kupiłam je na krótko przed wylotem do Grecji. Teraz już tylko pozostaje nam schować letnie rzeczy głęboko do szafy a na wierzch wyciągnąć swetry i spodnie. Nie ma co, lato dopisało szczególnie druga połowa wakacji.

czwartek, 3 września 2015

InstaMix 3

Lato jak i okres wakacyjny przyniósł mi mnóstwo pozytywnych wrażeń. Część niektórych chwil udało mi się zatrzymać na zdjęciach na instagramie ( zachęcam do obserwowania ). Dokładnie 1 lipca były moje urodziny, dostałam wtedy wspaniały zestaw do ćwiczeń, hantle, mata itd. Wpis na temat urodzin znajdziecie tutaj. W połowie lipca wraz z Mikołajem zaczynaliśmy urlop, wtedy również spontanicznie wykupiliśmy wycieczkę do Grecji i już na drugi dzień był wylot, Relacje z urlopu znajdziecie tutaj. Drugą część urlopu spędziliśmy na urządzaniu i kończeniu remontu naszej łazienki. Robiliśmy ją od zera i efekty jak udało nam się ją urządzić zobaczycie klikając tutaj. Końcówka wakacji upłynęła pod znakiem wycieczek rowerowych i typowego plażowania. Sierpień minął mi niesamowicie szybko. 2015 rok to dla mnie dużo zmian i wyzwań, mam nadzieję że pozostałe 3 miesiące roku nie przestaną mnie zaskakiwać ( oby pozytywnie )
Instagram

wtorek, 1 września 2015

Loreal true match.

Dostałam propozycję od Loreal przetestowania nowego ulepszonego podkładu Loreal True Match Foundation - podkład pozwala na uzyskanie jednolitej, aksamitnej konsystencji dla perfekcyjnego dopasowania ze strukturą skóry. W przepięknym, ekskluzywnym kartoniku otrzymałam trzy odcienie z bazy odcieni naturalnych. Łączna baza to aż 9 odcieni, 4 dla jasnej karnacji, trzy dla średniej i jeden dla ciemnej. Nowa formuła true match wzbogacona została o trzy nowe hybrydowe pigmenty. Dzięki czemu podkład osiąga jeszcze lepszą precyzję kolorystyczną. Rewolucyjne połączenie czterech olejków zapewnia doskonałe rozprowadzenie podkładu, łatwość użytkowania i wyjątkowo sensoryczne doświadczenie. Nowa kremowa formuła zawiera kombinację gliceryny, witaminy E i B5, co pozostawia skórę gładką i miękką w dotyku.Spośród trzech odcieni Ivory, Vanilla i Rose Beige wybrałam dla siebie Vanilla. Ivory był zbyt porcelanowy, natomiast Rose Beige to dość chłodna odsłona ciemniejszej karnacji i nadawał się bardziej dla oliwkowej cery. Podkład świetnie kryje i stapia się ze skóra. A wam jak podoba się nowa propozycja od Loreal ?