środa, 6 stycznia 2016

Podsumowanie 2015 roku.

Rok 2015 był dla mnie przełomowym rokiem. Dokładnie w marcu porzuciłam swoje dotychczasowe życie, a wszystko za sprawą Mikołaja, przy którym poczułam co to na prawdę jest życie. Wraz z Mikołajem znaliśmy się od dziecka, jednak dopiero w 2015 roku nasze drogi się połączyły. Początki bywają trudne, jednak nie żałuję żadnej swojej decyzji. Blogowy przegląd 2015 roku zaprezentuję wam dopiero od kwietnia, ponieważ wszystkie dotychczasowe wpisy do kwietnia 2015 roku zostały trwale usunięte z bloga, przez mojego byłego faceta. Poniżej mam dla was szybki powrót do tego co działo się na blogu w 2015 roku, zapraszam do czytania :)


Wiosną rozkwita natura w wraz z jej rozkwitem zaczęłam rozkwitać sama. Porzucając 5 letni związek ciężko było mi się nauczyć żyć samemu od nowa, jednak Mikołaj jest facetem, przy którym wszystko staje się niezwykle proste. Mikołaj przejął również rolę fotografa na blogu i mam wrażenie, że wychodzi mu to bardzo dobrze, jak na fakt, że nigdy nie robił zdjęć takim aparatem. 
Jednak nie czuję potrzeby oddzielania życia prywatnego od blogowego. W sumie blog to duża część mojego życia, dlatego Mikołaj często pojawia się na moim blogu. w 2015 roku dodałam również kategorię lifestyle do bloga, w której umieszczane są wpisu pokazujące po części moje życie prywatne i to co mnie otacza. Mikołaj namawiał mnie często do wycieczek rowerowych, udało mi się przejechać prawie 50km podczas jednej wyprawy- to dla mnie duży wyczyn jak na fakt, że bardzo rzadko jeżdżę rowerem. Od czasu do czasu gramy w tenisa i generalnie staramy się utrzymywać aktywność fizyczną na wysokim poziomie. 
Latem mimo naszej wcześniejszej rezerwacji wakacji w Ustce, na skutek braku pogody postanowiliśmy spontanicznie wybrać się do biura podróży zobaczyć czy nie mają czegoś ciekawego "na jutro" i stało się! Już na drugi dzień wieczorem byliśmy na lotnisku i czekaliśmy na lot do grecji. To były nasze pierwsze wakacje za granicą. Spontaniczny wyjazd był dla mnie niesamowitym przeżyciem. Ten czas spędzony razem jeszcze bardziej umocnił mnie w tym, że chce spędzić z tym mężczyzną całe swoje życie. 
Po powrocie z Grecji pogoda w Polsce była na tyle piękna, że jeszcze wiele razy wyjeżdżaliśmy na wspólne wycieczki za miasto. Głupi wyjazd nad jezioro sprawia mnie ogromnie dużo radości, dlatego przy każdej wolnej okazji pakowaliśmy rano auto i wyruszaliśmy w trasę. 
Jesień i końcówka 2015 roku była dla nas niezwykle trudna, Wzięliśmy się ostro za remont wspólnego mieszkania. Musieliśmy od podstaw zrobić wszystko, łącznie ze ścianami i podłogą na poddaszu rodzinnego domu Mikołaja. Było dużo oszczędzania, dużo pomysłów i ciężkiej pracy. Jesienią też pojawił się wpis dotyczący moich treningów, o których mimo remontów cały czas pamiętałam i nadal pamiętam. Miałam również możliwość współpracować i wziąć udział w akcji Domodi, która przyprawiła mnie o wiele ciekawych wspomnień. W grudniu zakończyliśmy remont, zaprezentowałam wam również naszą sypialnię. Salon i kuchnie dopiero wam pokażę, chociaż na instagramie wiele już ujawniłam. Grudzień, to także miesiąc w którym wyprowadziłam się z domu i zamieszkałam z Mikołajem. 

47 komentarzy:

  1. Uwielbiam takie podsumowania w zdjęciach, sama robię je w albumach co roku :) Zdjęcia są bardzo magiczne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetnie opisałaś cały rok, dobrze, że znalazłaś osobę na której możesz polegać bez granic ; ) trzymam za was kciuki, pozdrawiam ; )

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo fajny przegląd! i oczywiście udanego 2016 roku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ty Kochana zostawiłaś swojego byłego dla Mikołaja czy jak ? Dlaczego się rozstaliście ? Nie pytam z złośliwości ale sama chciałabym zmienić swoje życie i dlatego pytam.Jesteś super ! Buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie się czyta takie wpisy. Dużo pozytywnych zmian.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie moge uwierzyc, jak faceci potrafią byc przebiegli i cwani, że po rozstaniu robią takie świnstwa - a mówią, że to baby są złośliwe, wredne i msciwe :D ciesze sie, ze udalo Ci się poukladac zycie, jestes szczesliwa - były pewnie z zazdrosci nie wyrabia ;) btw, o wiele lepiej wygladasz z Mikolajem, niz z porpzednim ;) sciskam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Porzucenie wcześniejszego życia to było zdecydowanie najlepsze co zrobiłaś. Od razu było widać,że to jest lepsze i bardziej pasujące Ci życie, rozkwitłaś, rozwijasz się, nie stoisz w miejscu. Z Mikołajem meeega do siebie pasujecie i życzę Wam by tak pięknie było już zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetnie razem wyglądacie:) ten związek Ci służy :) pewnie w starym związku byłaś z przyzwyczajenia bo tyle czasu by liście razem :) ale teraz lepiej wyglądasz, promieniejsz przy Mikołaju :) widać miłość na Waszych zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz cudowną figurę, piękne zdjęcia :)

    miss-and-jess.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Pewnie, że mu to wychodzi :) Najlepszego w tym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super podsumowanie roku i gratulacje.. :) :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana rozkwitłaś przy swoim obecnym partnerze. Widać, że jesteście sobie pisani, miłość biję z ciebie jak szalona. Szczęścia Kochana:*, ale jak widać masz go przy sobie już :) Bajeczna figura i uwielbiam do ciebie zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. fantastyczne podsumowanie :) Boże, jaką Ty masz boską figurę <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajne podsumowanie, jesteś bardzo pozytywną osóbką :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. czasem nie zdajemy sobie sprawy, że toś tak dla nas ważny jest tak blisko :) świetnie Ci w okularach i zazdroszczę, że tak z nimi współpracujesz, ja mam przed moimi obiekcje i bardzo rzadko się w nich fotografuje

    jzabawa11.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. dostrzegłam piękną koralową sukienkę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wyglądacie na taką szczęśliwą parę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne zdjęcia, na których widać, że jesteś szczęśliwa :)
    Życzę Ci z całego serca dalszych sukcesów w życiu prywatnym, zawodowym i blogowym :))

    OdpowiedzUsuń
  19. W 2015 roku moje życie również uległo zmianie, zmianie na lepsze! Nie żałuję żadnej decyzji podjętej w tym czasie. Życie jest zbyt krótkie, aby marnować je dla niewłaściwego faceta.
    Tworzycie świetną parę! Promieniejesz przy Mikołaju. Życzę wytrwałości i spełnienia marzeń na kolejne lata związku.

    Pozdrawiam
    Dominika :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajne podsumowanie. Myślę, że podjęłaś dobrą decyzję, zmieniając swoje życie. Ja to mówią - do odważnych świat należy ;) Szkoda tylko tych usuniętych wpisów.

    OdpowiedzUsuń
  21. Super razem wyglądacie! Życzę Wam szczęścia!
    Zdjęcia bardzo ładne jak i cały blog!
    http://sssddday.blogspot.com/ - zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny post :) Gratuluję wytrwałości w treningach, to bardzo motywujące. Wszystkiego dobrego w nowym roku, samych sukcesów. :)
    Pozdrawiam, Ania. :):)

    OdpowiedzUsuń
  23. Do jest dopiero podsumowanie! :) Oby nowy rok był jeszcze lepszy!

    farba dyspersyjna

    OdpowiedzUsuń
  24. Remont poddasza u chłopaka, troszkę ryzykowne. Pewnie oboje włożyliście tam spore pieniądze. A co byś zrobiła gdybyś z jakiś przyczyn jednak rozstała się z Mikołajem i wyprowadziła się? Jak odzyskasz pieniądze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak sie kogos kocha to sie o tym nie mysli, po slubie tez bywają przykre sytuacje, rozwody itd. I przy zwyklym luznym zwiazku bywaja inwestycje mniejsze i wieksze, które również sa bez pokrycia ;)

      Usuń
    2. Wiadome :) z czystej ciekawości zapytałam :) ale ja życzę duuużo szczęścia, duużo miłości, zdrowia, pracy, samorealizacji i spełnienia marzeń :)

      Usuń
  25. Fajne podsumowanie :) Super zdjęcia i stylizacje :) Twoje partnera również :) Tworzycie przepiękną parę :) Wszystkiego dobrego w Nowym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  26. powiem Ci, że dobre rozwiązanie, z tym wkładaniem w mieszkanie "we dwoje". w moim przypadku to raczej ja fundowałam :D ale tylko dlatego, że miałam z czego. Chłopak w miarę możliwości pomagał pracą, pomocą. Obydwoje cieszymy się wspólnym mieszkaniem. I masz rację, warto w życiu podejmować ryzykowne decyzje, bo mogą odmienić całkowicie nas i nasze życie :). Rozkwitasz przy Mikołaju, widać na zdjęciach, że jesteś szczęśliwa, a przecież o to w życiu chodzi! :) Samych pomyślności! :*

    OdpowiedzUsuń
  27. świetny mix:)życze powodzenia w dalszym życiu :)jak i w prowadzeniu bloga:)
    serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. widac ze napracowalas sie przy tym poście, świetne podsumowanie
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Dzięki takim podsumowaniom widać ile to się w życiu działo!

    Wasze wakacje to dla mnie nr 1! Z Ustki zrobiła się GRECJA! Spontaniczność jest super! ;)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  30. Wow! Naprawdę dużo zdziałałaś, tak dużo postów! Życze ci żeby 2016 był jeszcze lepszy! :)

    http://with-ideas.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetny mix!! Życzę Ci udanego 2016!! Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  32. Sporo się u Ciebie wydarzyło :) Myślałam, że z Mikołajem jesteś ładnych kilka lat :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Darcia promienieje <3
    ja się tylko pytam... dlaczego ten Twój były pousuwał posty ? :oo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż - pewnie zazdrośnik jakiś...

      Usuń
  34. Intensywnie!!! ;) Ale to jest właśnie super! I nie ma to jak się w końcu odnaleźć - rozumiemy Cię doskonale ;) My też na siebie trochę czekaliśmy i wiemy, że było warto!
    Pozdrawiamy ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetny mix, bardzo przyjemnie się ogląda!

    Pozdrawiam

    http://eva-style.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. Czasem całkowita zmiana w życiu wychodzi nam na dobre :) Fajnie, że jesteś szczęśliwa i oby było tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Boniu kochany jakie Ty masz nogi!!

    Jak to usunął wszystkie wpisy? bezpowrotnie? chyba bym umarła z rozpaczy :(

    OdpowiedzUsuń

JEŻELI BLOG CIĘ ZACIEKAWIŁ - ZAOBSERWUJ !