sobota, 19 marca 2016

SteaMaster - mój salonowy gadżet.

Dzisiaj chciała bym zaprosić was do naszego salonu, gdzie zaprezentuję wam urządzenie jak dla mnie idealne. Mowa dokładnie o prasowaczu parowym SteaMaster. Gdy już przeszliśmy oboje "na swoje" i ja zostałam Panią Domu postanowiłam ułatwić sobie niektóre obowiązki domowe - prasowanie. Prasować zwykłym żelazkiem nie lubiłam i nie polubię, dlatego z pomocą przyszedł mi prasowacz parowy. Korzystam z niego nie tylko ja ale i mój narzeczony, teraz sam prasuje swoje koszule i tshirty. SteaMaster prasuje dużo razy szybciej niż standardowe żelazko. Wystarczy 30 sekund i urządzenie jest gotowe do użytku. Z łatwością radzi sobie zarówno podczas prasowania koszul, sukienek jak i spodni czy marynarek. Duży plus za możliwość prasowania eko skórkowych spódniczek oraz spodni. Steamaster działa tylko z wodą destylowaną / demineralizowaną jednak to żaden kłopot, można ją dostać w większości marketów a w moim przypadku 5L butelka starcza mi już drugi miesiąc. Dodatkowo prasowacza możemy używać nie tylko do ciuchów ale i również do odświeżenia kanapy czy innych tekstylnianych rzeczy. SteaMaster jest na tyle wizualnie estetyczny, że idealnie wpasowuje się w wystrój naszego salonu, odkąd go mamy stoi zawsze pod skosem obok witrynki i czeka na porcję prania do wyprasowania.  















| koszula - mohito, spodnie - pull&bear, zegarek - lorus, buty - pantofelek24 |

43 komentarze:

  1. uwielbiam steamastera :)
    ale Ty masz apetyczną dupcię - sorry nie mogłam się powstrzymać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. i te buty i te nóżki noo każdy feetyszysta chciałby Cie po nich całować :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Lokowanie produktu na najwyższym poziomie. Szok. Od mody do prasowania. I to w szpilkach hahahaha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie wskazałam, że to blog modowy. Bloga prowadzę dla kobiet, ukazując to co się wokół mnie dzieje. Znajduje się tu dużo tematów sportowych, kosmetycznych, wnętrzarskich oraz stylizacje. Wydaje mi się że pokazywanie zdjęć w kapciach czy na boso było by po prostu nie estetyczne.

      Usuń
    2. A wiesz co... Właśnie te szpilki zrobiły na mnie wrażenie hihi. Prasowanie normalnym żelazkiem jest czasem dręczące, a te szpilki pokazują jak łatwe i szybkie jest użycie pary!
      Pozdrawiam

      Usuń
    3. Dla mnie szpileczki dają tutaj najlepszy efekt :)

      Usuń
  4. idealny gadżet dla Pani domu :)
    a Ty rozkwitasz kochana *-*

    OdpowiedzUsuń
  5. oo jaki fajny gadżet ; ) bardzo by mi się przydał

    OdpowiedzUsuń
  6. Na mnie to żelazko wrażenia nie robi, ale Twoja figura juz tak! :o

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny gadżet, akurat myślę o zakupie czegoś takiego:) Ten dodatkowo super się prezentuje:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nawet lubię prasować, ale przy dobrej muzyce lub filmie. ;) Jednak takim cudem bym nie pogardziła. Praca z takim urządzeniem jest znacznie szybsza, a co za tym idzie przyjemniejsza. Poza tym, tak jak napisałaś, można sobie pozwolić na wyprasowanie rzeczy wykonanych z trudnych materiałów, a także pozbyć się nawet najgorszych zagnieceń. Twój steamaster świetnie zgrał się z wnętrzem. Ja myślę o zakupie małego poręcznego steamera marki Philips. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak już będę kiedyś szła na "swoje" to zdecydowanie zakupię taki prasowacz parowy :D Cudowne wyglądasz <3 Boskie spodnie i buty ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowny gadzet <3
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Czasami ludzie nie mają już się czego czepić... Wyglądasz bardzo kobieco i seksownie. Nie jedna marzy o takiej figurze <3 Sama myślę nad zakupem prasowacza,a ty mnie do tego jeszcze bardziej zachęciłaś. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. myślę, że przypadłby mi do gustu ten prasowacz :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Myślę, że każda kobieta by była zadowolona z takiego gadżetu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Takie prasowanie to jest to! :D
    Jesteś rewelacyjną panią domu!
    Świetnie wyglądasz :)
    Pozdrawiam :*
    http://wkomenda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Interesujący gadżet :D Pozdrawiam wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. oj przydałoby mi się takie cacuszko :)

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo fajny bloog !
    podoba mi się;)

    wspólna obserwacja ? :)
    Jeśli tak to zacznij i daj znać :)

    http://martuskaa123.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Prasować parowy to mój must have, bo nienawidzę prasować :)

    OdpowiedzUsuń
  19. co tam SteaMaster, nie mogę oderwać oczu od Twojej pupy i nóg:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Super urządzenie, poza tym masz cudowne nogi i tyłęk :)
    KLIK <--Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Też bardzo chciałabym go kupić albo coś na wzór ale niestety w UK nie znalazłam nic takiego ;(


    http://misiastyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetna machina, mogłaby zamieszkać u mnie, na razie kasy brak, na to cudo, ale się przymierzam. Życie trzeba sobie ułatwiać. Pozdrawiam Babooshka Marzena

    OdpowiedzUsuń
  23. przydałby mi się taki wynalazek !:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Z chęcią bym go przygarnęła:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Takie urządzenie to super sprawa;) sama zastanawiam się nad nim ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Przydałby mi się bo nie znoszę prasować.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ile ja bym dała za taki gadżet! Moje życie byłoby o wiele prostsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetny wynalazek, bardzo ułatwiłby mi życie ;)

    pozdrawiam
    Kasia http://nieperfekcyjnakasia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Rewelacyjna sprawa z tą parą! Masz fantastyczne jeansy. :)

    OdpowiedzUsuń
  30. o wygląda super :) masz super figurę :p

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja też nie lubię prasować. Rozkładać się z tym wszystkim. Myślałam już nad takim urządzeniu i chyba sobie zrobię taki prezent!:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Super gadżet:) a Ty wyglądasz rewelacyjnie:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Urządzenie, urządzeniem ale twojej figurze należą się wielkie brawa i pokłony.
    Ps. Idealnie dobrałaś szpilki do Steam Mastera ;D

    OdpowiedzUsuń
  34. super zdjęcia mogłabym wiedzieć w jakim programie je obrabiasz :) ? i jakim aparatem wykonujesz zdj ? naprawde swietny blog pozdrawiam i zapraszam stylled.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. marzy mi się :) fajne szpilki ;)
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  36. Mam niebieskiego Steamastera i uwielbiam go :-) Teraz już nie wyobrażam sobie prasowania bez jego pomocy :-)

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń

JEŻELI BLOG CIĘ ZACIEKAWIŁ - ZAOBSERWUJ !