wtorek, 29 listopada 2016

Moja kolekcja foreo - issa

Jakiś czas temu pokazywałam wam moją kolekcję szczoteczek foreo luna mini, wpis tutaj. Zachwycona jakością i sonicznym działaniem szczoteczek skusiłam się również na zakup szczoteczki sonicznej do zębów foreo issa. Szczoteczka w całości wykonana jest z silikonu, wykorzystując technologię sonicznych pulsacji, usuwa przebarwienia, zapobiega powstawaniu ubytków i wybiela zęby. Natomiast silikonowe włosie delikatnie masuje dziąsła i łagodnie czyści zęby, zapobiegając nadwrażliwości dziąseł, co w moim wypadku było bardzo uciążliwe, gdyż każde mycie zębów kończyło się krwią w umywalce. Odkąd używam foreo mój problem zniknął, a szczotkowanie zębów to sama przyjemność. Szczoteczka dostępna jest w czterech kolorach, dodatkowo możemy kupić wersję mini idealną dla dzieci. Wymienne końcówki jak i regulacja intensywności sprawia, że możemy ją idealnie dostosować do naszych potrzeb.

A jeżeli już chcemy sukcesywnie i ze zdwojoną siłą podejść do nadwrażliwości zębów, to polecam wyjątkowo tanią jak na jej działania pastę Ziaja mintperfekt sensitiv, która nie tylko chroni dziąsła ale i redukuje nadwrażliwość. 

* CYBER MONDAY  - 25% na zakup wszystkich produktów foreo na foreo.com , promocja trwa do 30.11. Dodatkowo przy zakupach powyżej 399 PLN otrzymasz LUNA™ play gratis po wpisaniu kodu FOREOBF16!
beauty, issa, szczoteczka soniczna, foreo, luna mini, douglas, szczoteczka elektryczna do zębów, szczoteczka do zębów, nadwrażliwość zębów, krwawienie dziąseł,

sobota, 26 listopada 2016

Dziewczęcy look w jesiennej scenerii.

To moja pierwsza spódniczkowa stylizacja tej jesieni. Spódniczka w linię A wykonana z delikatnego zamszu pochodzi z bonprix, a ja już wiem że powinnam zdobyć wszystkie, pozostałe jej kolory ♥ Spódniczka leży idealnie, a dodatkowo prezentuje się wyśmienicie. W zestawieniu z krótką również zamszową kurteczką, która jest moją perełką z zaful całość charakteryzuje się wyjątkowo dziewczęco. Pozostałości po lokach, które widzicie udało mi się zdyscyplinować wełnianą czapką z pomponem, co w przypadku chłodniejszych dni jest wręcz doskonałym rozwiązaniem. Cały jesienny zestaw kończą botki na szpilce z ebutik oraz przepiękny zegarek time&more, który świetnie komponuje się z jakże modną tego sezonu torebką z kółeczkiem z kolorowysklep ♥ Fot. Kinga Lubawa ( foteska )
zaful, ebutik, timeandmore, botki na szpilce, zara, biker, zamszowa kurtka, spódnica linia A, fashion, bonprix, fale, loki, michael kors, oprawki kocie oczy, cat eye,

czwartek, 24 listopada 2016

Naturalnie dla naszej skóry.

Uwielbiam dopieszczać moją skórę, szczególnie w okresie zimowym nasza skóra wymaga wyjątkowej pielęgnacji. Taką właśnie wyjątkową pielęgnację zapewniam jej z GramNatury - to sklep poświęcony całkowicie produktom naturalnym i właśnie wśród takich produktów znalazłam dla siebie pięknie pachnącą serię malinkami cukrowy peeling fresh&natural oraz delikatny balsam do ciała o konsystencji musu fresh&natural. Taka kompleksowa pięlęgnacja sprawia, że moja skóra jest jedwabiście gładka, świeża i przede wszystkim nawilżona co teraz zimą jest jej najbardziej potrzebne. Pielęgnację zaczynam od kąpieli i użycia peelingu, następnie po wyjściu spod prysznica w całe ciało wmasowuję delikatny balsam. Po takim zabiegu skóra dosłownie tętni życiem a w mojej łazience unosi się piękny malinowy zapach ♥ 
gramnatury, eko kosmetyki, naturalne kosmetyki, fresh and natural, peeling, balsam, malinowy, beauty, drogeria naturalna, eco, vegan, wagańskie,

wtorek, 22 listopada 2016

Rozpoczynam kurację z hello slim.

W erze obecnego sztucznego jedzenia straszne modne jest oczyszczanie i wszelkiego rodzaju detoxy organizmu. Pomyślałam, że może i ja bym spróbowała oczyścić swój organizm, tym bardziej że w przypadku kuracji z hello slim jest to absurdalnie proste, gdyż cała kuracja polega na piciu herbat. Pomyślicie sobie że to absurdalne, ależ nic bardziej mylnego - cały dwustopniowy program składa się z dwóch rodzajów herbat pitych codziennie przez okres 30 dni na zmianę 1 herbatka z rana, druga herbata wieczorem. Herbatka oznaczona słoneczkiem czyli ta, którą spożywamy z samego rana przygotowana jest z myślą o przyśpieszeniu metabolizmu, poprawieniu naszej energii jak i dodaniu nam witalności. Herbatka oznaczona księżycem, którą pijemy codziennie po ostatnim posiłku ma za zadanie wyciszyć oraz oczyścić nasz organizm. Dwustopniowy program hello slim jest przede wszystkim naturalny, skuteczny, wygodny a co najważniejsze SMACZNY! Mi jako fance herbat te aromaty wyjątkowo zasmakowały i ciężko będzie mi przerwać detox po 30 dniach ♥ Może i wy przyłączycie się wspólnie do tego 30 dniowego oczyszczania organizmu przed zimą ? zdążymy jeszcze przed sylwestrem oczyścić swój organizm i poczuć się lekko, zapraszam na helloslim.pl gdzie znajdziecie więcej informacji o całej kuracji. Tym czasem zabieram się za pyszne śniadanie z moim ulubionym kremem orzechowo czekoladowym od bodypak - mniam... 
detox, teatox, hello smil, dieta, odchudzanie, lifestyle, schudłam, oczyszczanie, organizmu, herbata na odchudzanie, herbatka, blog o odchudzaniu,

sobota, 19 listopada 2016

Czerń w połączeniu ze skórą i ptakami.

Jesień to dla mnie troszeczkę jednostajny okres... Martwy czas, w którym mogła bym do zimy śmigać w jednej ramonesce i jednych jeansach - oczywiście czarnych, bo w czerni czuję się ostatnio najlepiej. Cały ten zwykły look wyróżnia skórzana torebka z łańcuszkiem, mega modny obecnie hit od kolorowysklep. Do całości dobrałam czarne botki z pantofelek24 na słupku z traperową, mocną podeszwą i granatową, grubszą koszulę w ptaszki ze stylewe. Zaskoczyła mnie jej jakość, ponieważ jest naprawdę solidnie wykonana, a jeżeli chodzi o koszule to je wręcz uwielbiam więc zwracam szczególną uwagę na jakość i wykonanie. Jako dodatek do całej stylizacji wybrałam piękny zegarek z time&more, który idealnie poprzez swój szary pasek wpasowuje się w jesienne sety. 
stylewe, zara, mohito, pantofelek24, botki na słupku, chloe, torebka, kolorowysklep, kurtka skórzana, biker, pull bear, spodnie z wysokim stanem, time and more, go girl only, fashion,

czwartek, 17 listopada 2016

Carlo Bossi dla niej i dla niego.

Perfumy uważam za dopełnienie naszego charakteru oraz naszej osobowości. Każdy szuka innego, bardziej "swojego" zapachu, takiego, który wręcz idealnie odwzoruje naszą osobę i jak najlepiej będzie podobał się nam samym, tworząć tym naszą wizytówkę. Ja najlepiej czuję się w zapachach typu kwiatowo - owocowo - leśno - pudrowo - piżmowych, natomiast Mikołaj gustuje w typie drzewno  - cytrusowym. Carlo Bossi jest perfumerią, która po tych skojarzeniach dobrała dla nas wręcz idealne zapachy, które odzwierciedlają naszą osobowość. Dla mnie wybrał zapach Elixia Gold, dla Mikołaja Bel Canto Black. Carlo Bossi daję nam możliwość wybrania indywidualnych pod siebie perfum, ale i również może być świetną alternatywą drogich perfum. Uważam, że zapach Elixia Gold jest bliski Si Armaniego, natomiast Bel Canto Black może śmiało konkurować z Bleu de Chanel, którego Mikołaj już długo używa.
carlo bossi, si armani, bleu de chanel,  chalen, perfum, zapach, douglas, sephora, perfumeria, beauty,

wtorek, 15 listopada 2016

Ślub cz.5 - fryzury ślubne

Wybierając fryzurę na co dzień cenię sobie naturalność i delikatny wygląd włosów. Nie przepadam za lakierami, piankami i innego typu utrwalaczami fryzur. Dlatego też przy wyborze fryzury weselnej kierować będę się tylko i wyłącznie naturalnością. Moje włosy są już długie i nie wyobrażam sobie abym miała je mieć upięte przy samej głowie, w rozpuszczonych nie czuł bym się komfortowo i tak wybór padł na warkocz / kłos delikatnie spuszczony na boku ramiona. Idealna fryzura na typowo wiosenny ślub. Przy takim upięciu marzy mi się dodatkowo delikatny wianek. Welon nie jest w moim stylu i nie czuła bym się w nim wygodnie, natomiast taki warkocz + wianek to zdecydowanie mój styl! Powoli przyśpieszamy tempa z przygotowaniami, a was zostawiam z inspiracjami fryzur ślubnych, które wyjątkowo mi się spodobały.  
ślub, fryzury ślubne, warkocz ślub, wedding braid, wedding hairstyle, 2016, 2017, kłos ślubny, upięcia na ślub, wesele, fryzura,

sobota, 12 listopada 2016

Mój sposób na trening w domu.

Zapewne tak jak ja, również i wy nie zawsze macie czas wyskoczyć na siłownie, bądź po prostu nie macie na to warunków, dlatego dzisiaj przychodzę do was z wpisem, w którym pokrótce opisałam jak wygląda mój trening w domu. Moja przygoda z odchudzaniem zaczęła się od intensywnych treningów cardio, w zeszłym roku dorzuciłam również treningi siłowe, a obecnie absolutnie wykluczyłam cardio na rzecz wyciskania ciężarów i intensywnego rozciągania. Nie katuję swojego ciała już godzinnymi, wymęczającymi treningami nastawionymi głownie na spalanie, nie mam już do tego głowy i czasu :) Teraz wolę zrobić 3/4 ćwiczenia po 4 serie z 20 powtórzeniami, które trwają do 30 minut, całość kończę około 20 minutowym rozciąganiem. Mój ulubiony sprzęt do ćwiczeń to stepper domyos, którego traktuję jako rozgrzewkę, świetne kule kettlebell z decathlon do wyciskania oraz mata, na której przybieram co raz to głębsze pozycję w rozciąganiu. Najczęściej wykonanymi ćwiczeniami, które uwielbiam są pompki, skręty rosyjskie z kettlebellem, mostek z opuszczaniem i podnoszeniem pośladków z obciążeniem, oraz przysiady sumo z kettlebellem w rękach. To takie 4 ćwiczenia podczas których ćwiczę główne partie ciała.  Tak szybki trening kończę rozciąganiem, głównie ręce, nogi, pośladki - marzy mi się szpagat, w sumie do pełnego niewiele mi brakuje, raptem jakieś 5 cm , więc trzymajcie za mnie kciuki abym niebawem pokazała wam zdjęcie, na którym wykonuję pełny szpagat ♥

Przy okazji zapraszam was do obejrzenia poprzednich wpisów z serii fit, znajdziecie tam informacje na temat moich treningów. KLIK.
DLA WAS15 % rabatu kod: Fit_porcelain do sklepu http://timeandmore.pl/ na cały asortyment.
decathlon, domyos, stepper, kettlebell, skręty rosyjskie, trening na nogi, trening na pośladki, ćwiczenia na pośladki, pompki, sport,

środa, 9 listopada 2016

Karaja.


Karaja to firma z włoskimi korzeniami, cechująca się wysoką jakością produktów. Produkty firmy Karaja to nie tylko kosmetyki niezbędne do wykonania perfekcyjnego makijażu oczu czy ust ale również akcesoria takie jak pędzle, które każdej z nas ułatwiają codzienną pracę z makijażem. Swego czasu używałam długo jeden i ten sam róż, zachwycona pozytywnymi opiniami i przede wszystkim kolorystyką jak i wyglądem opakowania skusiłam się na Face Dream - Róż do policzków o przyjemnym i delikatnym zapachu. Harmonia czterech odcieni różu obdarzająca twarz nutką koloru i świeżości. Z pośród dwóch odcieni, postawiłam na paletkę zmierzającą ku odcieniom brzoskwiniowym. Przepiękne opakowanie, oryginalny design i przede wszystkim głęboka pigmentacja, która sprawa, że wystarczy delikatne muśnięcie skośnym pędzlem aby otrzymać efekt rumianych policzków. W śród kosmetyków trafiłam na całkowitą nowość - liner do brwi, stwierdziłam, że to świetna okazja na wytestowanie czegoś nowego gdyż akurat skończył mi się mój obecny produkt do brwi. Zarówno liner jak i róż cechuje wysoka pigmentacja. Niewielka ilość produktu wystarczy na otrzymanie pożądanego efektu. Postawiłam również na pędzelkowe nowości. Głównie używam skośnego pędzla oraz pędzla do pudru, którym wklepuje korektor. Ibra w swoim asortymencie ma masę pędzelków, które możemy dowolnie kompletować. Nie są sztywne, stąd świetnie spisują się podczas mojego codziennego makijażu. 
karaja, ibra, pędzel do pudu, pędzel skośny, pędzel do różu, róż, face dream, liner, pomada, do bwi, farbka, makijaż rozświetlający, michael kors, oprawki, beauty, świeży,

sobota, 5 listopada 2016

Koszula khaki z futerkiem

Jesień zagościła już u nas na dobre, nie ma nawet delikatnego przejawu na to, że wyjdzie jeszcze w tym roku słońce :( Najwyższa pora wyciągnąć kurtki zimowe i czekać na śnieg. Stonowane kolory to zdecydowanie moja bajka, nie wyobrażam sobie siebie w ostrych amarantach czy intensywnej pomarańczy. Dlatego w dzisiejszym secie mam na sobie zwiewną koszulę w modnym tej jesieni kolorze khaki - to moja zeszłoroczna zdobycz z bonprix, czarne legginsy, zamszowe botki z frędzlami, które są moim tegorocznym hitem z ebutik oraz futerko. Bo właśnie futerkowe kamizelki uwielbiam najbardziej ♥ szkoda, że pogoda diametralnie spadła i utrzymuje się blisko zera, bo z chęcią pośmigała bym w takich kamizelkach bez konieczności zakładania kurtki. 
vest faux, kamizelka, futerko, botki z frędzlami, lorus, zegarek, timex, time, fashion, khaki, koszula, jesienny, set, botki na szpilce, zamszowe botki, legginsy hm, bonprix,

środa, 2 listopada 2016

Lakiery do ust Golden Rose

Gdy pojawił się szał na matowe pomadki i ja skusiłam się na kilka perełek od bourjois. Z biegiem czasu stwierdziłam, że w macie czuję się jakoś tak hm... nijako. Miałam wrażenie, że matowe pomadki mnie postarzają, a dodatkowo odbierają mojej twarzy witalności. Teraz większość pomadek jakie kupuje mają błyszczące bądź satynowe wykończenie. Jedną z popularnych marek matowych pomadek jest Golden Rose, marka która otworzyła również swój sklep w galerii Posnania. Golden Rose to nie tylko masa cudeniek do paznokci i matowych pomadek, ale też świetnych lakierów do ust! Odwiedzająć butik Golden Rose w moje ręcę wpadły elegancko wyglądające błyszczyki Luxury Rich Color Golden Rose. Wybrałam całkowitego nudziaka nr 23 oraz delikatny koralowy nr 10. Do tego skusiłam się na połyskująca pomadkę Sheer Shine Stylo Lipstick nr 02 idealna na co dzień. Jeżeli chcecie poznać te cudownie lakiery do ust, oraz wiele innych ciekawych produktów Golden Rose, zapraszam was do ich stacjonarnego butiku w galerii posnanii. 
golden rose, velvet matte, Longstay Liquid Matte Lipstick, Sheer Shine Stylo Lipstick, Luxury Rich Color Lipgloss, posnania, lakiery do ust, make up, beauty,