wtorek, 7 lutego 2017

Moje niezbędne kosmetyki do pielęgnacji twarzy.

Dzisiaj kolejny kosmetyczny wpis, jednak różni się od poprzednich. Zazwyczaj prezentuje nowości, a tym razem przychodzę do was z kosmetykami do pielęgnacji twarzy, do których wracam i które uważam za warte polecenia. Prezentuje zarówno kosmetyki do oczyszczania, pielęgnacji jak i peelingu oraz masażu. Kosmetyków jest mnóstwo, jednak nie używam ich wszystkich razem. Wszystko zależy od dnia i potrzeby mojej skóry. 
__________________________
Oczyszczenie:
*Bielenda olejek różany do mycia twarzy - to pierwszy tego typu olejek myjący, z którym miałam do czynienia. Pięknie pachnie i zostawia skórę wyjątkowo nawilżoną. 
*Foreo żel do mycia na dzień i na noc - tylko w przypadku foreo spotkałam się z rozdzieleniem żelu typowo na noc i typowo na dzień. Żele mają świetną konsystencje, nie pienią się nadmiernie przez co nadają się idealnie do moich szczoteczek foreo. 
__________________________
Maski:
*Mokosh glinka biała - idealna do cer delikatnych, suchych i wrażliwych. Wyjątkowo łagodzi i uspokaja cerę. 
*Skin79 Green tea purifying clay mask - wyjątkowo odświeżająca maska o dodatkowym działaniu oczyszczającym. Mocno czuć kojące właściwości zielonej herbaty, przez co daje natychmiastowe efekty. 
__________________________
Peeling:
*Organique basic cleaner - przerzuciłam się całkowicie na peelingi enzymatyczne, bardzo delikatnie, ale skutecznie złuszcza zrogowaciały naskórek, oczyszcza pory i niweluje nadmiar sebum.
*Bandi peeling kwasowy anti acne - wyjątkowo silny peeling enzymatyczny, który nakładam na problematyczne partie. Działa również przeciwtrądzikowi. 
__________________________
Toniki:
*Sayen płyn micelarny - używam go raczej jak tonik wklepując delikatnie po zmyciu makijażu w celu nawilżenia skóry, spisuje się super. 
*Sylveco aktywna woda gasząca pragnienie skóry - idealna na obecne mrozy, gdy wracam z pracy moja twarz jest zaczerwieniona i przesuszona, nakładam po zmyciu makijażu wodę i cud od razu wszystko wraca do normy. Wyjątkowo pięknie pachnie. 
__________________________
Olejki:
*Resibo serum naturalnie wygładzające - uwielbiam wykonywać nim masaż twarzy krótko przed snem. Świetnie napina skórę i sprawia, że jest wyjątkowo promienna. 
*Stenders intensywnie odżywczy olejek royal jelly - suchy olejek szybko się wchłania, dlatego nadaje się idealnie jako baza nawilżająca pod makijaż. Sprawia że nasza cera jest rozświetlona i nawilżona. 
*GoArgan+ głęboko nawilżający olejek - używam go również na noc, w przypadku gdy widzę, że moja twarz potrzebuje wyjątkowego nawilżenia. 
__________________________
Pielęgnacja:
*Sayen krem intensywnie nawilżający - używam go codziennie zaraz po przebudzeniu, idealny pod makijaż. Efekt pielęgnacyjny utrzymuje się dosłownie cały dzień, szybko się wchłania i nie pozostawia filmu na skórze. 
*Iwostin krem kojący - używam go na zmianę z kremem sayen, Świetnie koi i łagodzi podrażnioną skóre. 
*Kwas hialuronowy - to moje cudo w walce z drobnymi ranami spowodowanym trądzikiem, idealnie łagodzi i napina skórę, używam samodzielnie bądź mieszam z olejkami. 
__________________________
Kremy pod oczy:
*Resibo krem pod oczy - niweluje cienie i łagodzi drobne zmarszczki. 
*Masło shea - masło shea idealnie nawilża delikatną skórę pod oczami, a dodatkowo świetnie działa na rzęsy. 
__________________________
Rozświetlanie:
*Bielenda make-up academie - perłowa baza pod makijaż, świetnie rozświetla i koryguje kolor skóry. 
*Sensilis kuracja rozświetlająca - kuracja rozświetlająca sprawia, że rano moja twarz budzi się wyjątkowo wypoczęta. 
__________________________
Szyja:
*Sensilis upgrade lipy lifting - nakładam wieczorem na szyję wykonując delikatny masaż. Już po miesiącu kuracji mój drugi podbródek zniknął. 
bielenda, olejek różany, foreo, mokosh, glinka biała, Skin79 Green tea purifying clay mask, skin79, Organique basic cleaner, peeling, Bandi, sayen, płyn micelarny, sylveco, resibo,


bielenda, olejek różany, foreo, mokosh, glinka biała, Skin79 Green tea purifying clay mask, skin79, Organique basic cleaner, peeling, Bandi, sayen, płyn micelarny, sylveco, resibo,

bielenda, olejek różany, foreo, mokosh, glinka biała, Skin79 Green tea purifying clay mask, skin79, Organique basic cleaner, peeling, Bandi, sayen, płyn micelarny, sylveco, resibo,

bielenda, olejek różany, foreo, mokosh, glinka biała, Skin79 Green tea purifying clay mask, skin79, Organique basic cleaner, peeling, Bandi, sayen, płyn micelarny, sylveco, resibo,

bielenda, olejek różany, foreo, mokosh, glinka biała, Skin79 Green tea purifying clay mask, skin79, Organique basic cleaner, peeling, Bandi, sayen, płyn micelarny, sylveco, resibo,

bielenda, olejek różany, foreo, mokosh, glinka biała, Skin79 Green tea purifying clay mask, skin79, Organique basic cleaner, peeling, Bandi, sayen, płyn micelarny, sylveco, resibo,

bielenda, olejek różany, foreo, mokosh, glinka biała, Skin79 Green tea purifying clay mask, skin79, Organique basic cleaner, peeling, Bandi, sayen, płyn micelarny, sylveco, resibo,

bielenda, olejek różany, foreo, mokosh, glinka biała, Skin79 Green tea purifying clay mask, skin79, Organique basic cleaner, peeling, Bandi, sayen, płyn micelarny, sylveco, resibo,

bielenda, olejek różany, foreo, mokosh, glinka biała, Skin79 Green tea purifying clay mask, skin79, Organique basic cleaner, peeling, Bandi, sayen, płyn micelarny, sylveco, resibo,

bielenda, olejek różany, foreo, mokosh, glinka biała, Skin79 Green tea purifying clay mask, skin79, Organique basic cleaner, peeling, Bandi, sayen, płyn micelarny, sylveco, resibo,

bielenda, olejek różany, foreo, mokosh, glinka biała, Skin79 Green tea purifying clay mask, skin79, Organique basic cleaner, peeling, Bandi, sayen, płyn micelarny, sylveco, resibo,

bielenda, olejek różany, foreo, mokosh, glinka biała, Skin79 Green tea purifying clay mask, skin79, Organique basic cleaner, peeling, Bandi, sayen, płyn micelarny, sylveco, resibo,

33 komentarze:

  1. Widzę, kosmetyki które sama używam, ale co niektóre to nowinki dla mnie ;-)
    http://kamilaocieczek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. dużo ciekawych kosmetyków, których nie znałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Peeling enzymatyczny Organique bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam glinkę białą z Mokosha i jestem w niej zakochana :) w ogóle to miałąm okazję używać kremu pod oczy Resibo i w ogóle się nie wchłaniał :( nie wiem czy to wina kremu, czy mojej skóry... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. dziś kupiłam ten olejek różany z bielendy
    mademoiselleshirley.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. znam tylko krem pod oczy z resibo,jestem ciekawa tego serum:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam zdjęcia na Twoim blogu <3
    Pozdrawiam, Juliet Monroe :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem oczarowana serum pod oczy:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawy wpis :) Muszę spróbować olejku różanego z Bielendy! :)

    agnesssja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo przydatny wpis! Muszę wypróbować to serum pod oczy :D

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie! UNREALIZABLE

    OdpowiedzUsuń
  11. jestem zielona w pielęgnacji.. wstyd że nie znam żadnego z tych produktów haha ;p Czas się douczyć.

    OdpowiedzUsuń
  12. Widzę tu kilka ciekawych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam ten olejek różany z Bielendy i ma straszny skład. Niby działanie fajne ale do tego naturalnego kosmetyku to mu daleko. Szkoda że ta firma reklamuje swoje kosmetyki jako naturalne skoro tak na prawdę są strasznie chemiczne :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Używam właśnie tego serum z resibo. Jest fantastyczne!

    OdpowiedzUsuń
  15. Kurczę, oprócz olejku Bielendy to nie znam żadnego produktu. Polecam Ci różany tonik od Evree. Jest w spray'u i świetnie się go aplikuje bez użycia wacików i innych. Swoją drogą masz dość sporą gamę produktów w pielęgnacji. :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Rewelacyjny post! :) Bardzo chętnie nie raz do niego wrócę.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten olejek różany z bielendy wydaje się być ciekawy :d
    Pozdrawiam
    http://wkomenda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam tą białą glinkę Mokosh. To tani, naturalny i wielofunkcyjny produkt. Używam glinki do maseczek, do mycia buzi (w połączeniu z olejem wychodzi taka pasta), często dosypuję do kąpieli :) Natomiast serum Resibo jest na mojej wish liście :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Resibo mam i lubię, foreo miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakie piękne zdjęcia! Jestem w szkoku, że z pozoru takich zwykłych zdjęć kosmetyków byłaś w stanie zronić coś, od czego nie mogę oderwać oczu! Szczerze gratuluję! A co do samych kosmetyków - przyznam, że większości z nich nie kojarzę, nawet firmy są dla mnie nieznane. Ja uwielbiam używać wszystkich kosmetyków pielęgnacyjnych nivea - ta firma chyba nigdy mnie nie zawiedzie!

    Pozdrawiam ♥,
    MADEMOISELLE BLOG

    OdpowiedzUsuń
  21. kuszące produkty :) dobrze wiedzieć, że warto w nie zainwestować :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zaciekawił mnie ten olejek z bielendy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ło matko ile tego, dużo tego masz, ja przy tobie to pikuś. Ale jak ci służą to czemu nie. Wstyd się przyznać, ale ja kremy zaczęłam stosować dopiero około 30, wcześniej tylko mydło i woda :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Również jestem pielęgnacyjnym maniakiem, niektóre z Twoich propozycji również stosuje a niektóre chętnie wypróbuje! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Serum z Resibo również bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Seria Bielendy ma dość dobry skład :) ja używam olejku do czyszczenia twarzy z olejkiem arganowym ,który świetnie myje oraz nawilża cerę :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Fajny zestaw kosmetyków, choć przyznam, że większości nie znam. Ostatnio na https://www.showroom.pl zamówiłam resibo, więc zobaczę o co chodzi. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Serum z Resibo to taki hit sprzedazowy, warto go wyprobowac!

    OdpowiedzUsuń
  29. Olejek różany od Bielenda ciekawi mnie od dawna... Serum z Resibo jednak nieco mnie rozczarowało, gdyż nie uzyskałam takiego efektu, jakiego oczekiwałam, o czym dość obficie napisałam na moim blogu ;)
    www.xavilove.com

    OdpowiedzUsuń
  30. A ja nie miałam nic z twoich niezbędników ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo fajny wpis. Musze koniecznie wypróbować kosmetyki marki Organique, bo słyszałam że są bardzo fajne. Co do reszty kosmetyków to używałam peelingu kwasowego z Bandi i niestety się u mnie nie sprawdzi tylko pogorszył stan mojej skóry. Pozdrawiam i zapraszam do siebie!

    OdpowiedzUsuń

JEŻELI BLOG CIĘ ZACIEKAWIŁ - ZAOBSERWUJ !