środa, 5 kwietnia 2017

Mój leniwy dzień spędzony na kanapie.

W ciągłym szale przygotowań do ślubu marzyłam wreszcie o takim jednym dniu, który spędzimy wspólnie w domu na kanapie. Praca w tygodniu ogranicza nas do załatwiania wszelkich spraw głównie w sobotę i niedzielę. Każdy weekend wykorzystujemy na 100% - zakupy, przymiarki, lekcje tańca, spotkania z usługami, rozwożenie zaproszeń i wiele innych. Dlatego zapragnęłam, aby na chwilę zwolnić i móc rozkoszować się wolnym dniem.

Wolny dzień zazwyczaj spędzam bez makijażu, w wygodnych legginsach i potarganych włosach. Zapewne nie tylko mój wolny dzień tak wygląda, ale większość kobiet tak ma. Jestem wtedy wręcz przykuta do kanapy i nic mnie nie wyciągnie z domu, nawet siłą. Akurat wtedy miałam na sobie moje ulubiony, szare legginsy z bonprix i wyjątkowo wygodne slip on z futerkiem kupione w AwangadrShoes. Są tak wygodne, że nadają się nawet do chodzenia po mieszkaniu oraz na szybkie wyjścia np. po czekoladę, gdy zabraknie podczas leniuchowania na kanapie. Oczywiście odradzam, sama wytrzymałam już 15 dni bez grama słodyczy. Odkąd w naszym salonie na kanapie zagościły królewskie poduchy LenaLuu.pl. Uwielbiam, gdy na kanapie jest dużo poduszek, kocy i dosłownie wszystko w innym rodzaju. U nas w salonie panuje spokojna kolorystyka. Białe ściny, ciemna, drewniana podłoga, belki stropowe, białe meble i szara kanapa. Ta stylistyka spowodowała, że zamówiłam poduszki również w stonowanych kolorach. Postawiłam na białą koronę i szarą poduchę z białym wzorem. Całość świetnie komponuje się z kanapą z ikei i pozostałymi poduszkami.

Kanapa, na której lubię spędzać leniwe dni, musi być wygoda i przede wszystkim być bardzo przytulna. Czym więcej poduszek w salonie tym czuję się milej. Oczywiście najmilej jest, gdy mam u boku Mikołaja. To wtedy leniuchowanie jest naprawdę udane! Polecam Wam od czasu do czasu spędzić całe popołudnie na kanapie, czasami taki reset jest wręcz wskazany. 
na co dzień, lifestyle, salon, poduszki, szary salon, skandynawskie, wnętrza, biały salon, white livingroom, poduszki, slip on z futerkiem, slip on, wystrój, home book,



na co dzień, lifestyle, salon, poduszki, szary salon, skandynawskie, wnętrza, biały salon, white livingroom, poduszki, slip on z futerkiem, slip on, wystrój, home book,

na co dzień, lifestyle, salon, poduszki, szary salon, skandynawskie, wnętrza, biały salon, white livingroom, poduszki, slip on z futerkiem, slip on, wystrój, home book,

na co dzień, lifestyle, salon, poduszki, szary salon, skandynawskie, wnętrza, biały salon, white livingroom, poduszki, slip on z futerkiem, slip on, wystrój, home book,

na co dzień, lifestyle, salon, poduszki, szary salon, skandynawskie, wnętrza, biały salon, white livingroom, poduszki, slip on z futerkiem, slip on, wystrój, home book,

na co dzień, lifestyle, salon, poduszki, szary salon, skandynawskie, wnętrza, biały salon, white livingroom, poduszki, slip on z futerkiem, slip on, wystrój, home book,

29 komentarzy:

  1. Też lubię tak leniuchować. Niestety robię to dość często i wtedy mam wrażenie, że czas ucieka mi między palcami haha :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale masz śliczną poduchę, ja też nieraz mam takie leniwe dni ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czasami takie dni są potrzebne :) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie dni też są nam potrzebna ;)

    moda-eny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta poduszka w kształci korony jest mega urocza <3

    OdpowiedzUsuń
  6. nawet podczas leniwego dnia na kanapie wyglądasz pięknie :)
    czasem taki dzień jest potrzebny :) dla spokoju i ciała, i ducha ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Każdemu należy się chwila wytchnienia zwłaszcza gdy jest tyle spraw do załatwienia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. fajna poduszka

    http://iamemilia.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  9. marzę o leniwym dniu spędzonym na kanapie. Jeszcze przez dłuuugi czas mogę o tym zapomnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Taki leniwy dzień w ramach odskoczni od codziennych obowiązków jest naprawdę potrzebny. Chociaż od czasu do czasu. ;) Świetne buty oraz poduchy! :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mogę poleniuchować na kanapie maksymalnie przez godzinę w niedzielę, gdy mój Smyk śpi :-) fajne poduszki :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba każdy wcześniej czy później potrzebuje takiego leniwego dnia, aby podładować akumulatory :)

    Leyraa Blog

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj też uwuiel;bioam wszelkie kocysie, poduszki itp :)
    Only Dreams

    OdpowiedzUsuń
  14. Taki dzień każdemu by się przydał, a szczególnie tak lubię gdy zimno za oknem i pada wtedy mogę leniuchować i nigdzie nie wychodzić.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale fajne fotki! :) ♥
    Pięknego dnia! :*

    OdpowiedzUsuń
  16. ale fajne bamboszki :D w takich to bym nawet na miasto wyszła :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Takie leniwe dni potrzebne są każdemu z nas! :D

    OdpowiedzUsuń
  18. właśnie ze względu na to, że uwielbiamy leniuchować kupiliśmy ogromną rogówkę na pół pokoju :D

    OdpowiedzUsuń
  19. fajne buciki :3
    każdy czasem potrzebuje takiej chwili wytchnienia, pęd życia potrafi przytłoczyć
    pozdrawiam ♥

    stylowana100latka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Też czasem robię sobie taki reset ;) powinniśmy robić tak raz na tydzień nawet dla samego dobrego samopoczucia chociaż wiadomo że nie zawsze sie da;) świetne zdjęcia! Też uwielbiam poduchy!

    OdpowiedzUsuń
  21. Raz na jakiś czas również uwielbiam takie weekendy! :) Wręcz kocham multum poduszek, kocyków wtedy jest tak przytulnie! :)

    OdpowiedzUsuń

JEŻELI BLOG CIĘ ZACIEKAWIŁ - ZAOBSERWUJ !