sobota, 28 stycznia 2017

Wspólny wypad na Jump Arene

Sobotni wieczór spędzaliśmy wspólnie wraz z Mikołaja bratem i jego żoną Pauliną na Jump Arenie, gdzie Paulina jest instruktorką. Park trampolin jest takim miejscem, gdzie poczujesz się znowu jak dziecko :) Mogliśmy skakać, odbijać się i lądować wprost do gąbek. Paulina pokazała nam kilka ciekawych kombinacji, chociaż przyznam że to nie na moje sprawności fizyczne, a w ogóle to ich brak. Godzina na arenie wystarczyła abym była cała mokra, jednak to nie istotne. Ważne, że naśmiałam się jak nigdy spędziłam sobotni wieczór w świetnej atmosferze. ♥ Polecam wszystkim, którzy chcą się rozerwać w sobotni wieczór. Ciekawych Pauliny akrobacji odsyłam na jej instagram, gdzie co jakiś czas wrzuci ciekawy filmik, czy ekstra fotki bliźniaków -  Twinmamafit.
jump arena, fit, lifestyle, akrobatyka, salto, sobotni wieczór, znajomi, rodzina, wypad, decathlon, nike, adidas, sport, park trampolin, trampoliny,

czwartek, 26 stycznia 2017

Ślub cz cz.6 - wianek czy welon

Moja głowa niestety nie jest stworzona do welonu. Czuję się w nim wyjątkowo ciężko i niekomfortowo. Świetną alternatywą dla welonu jest wianek. Wianek ślubny ładnie wygląda na rozpuszczonych, delikatnie pofalowanych włosach. Idealnie sprawdza się również przy splotach i warkoczach. Mój wybór, jeżeli chodzi o fryzurę padł właśnie na warkocz bądź kłos na bok. Nie chce się martwić całe wesele czy moje fale już się rozprostowały, ale i również nie podobają mi się ciasne upięcia przy skórze głowy. Wianki stały się modnym elementem ślubnej stylizacji. Tajemnica jego sukcesu tkwi w skromności, prostocie, ale też wydobyciu urody każdej panny młodej. Chyba nie ma takiej kobiety, której nie byłoby do twarzy w wianku ślubnym.  Wybór jest pewny, że na pewno wybiorę wianek. Zastanawiam się jeszcze czy wybiorę pełny wianek czy półwianek na grzebieniu.
ślub, wianek, kwiaty, welon, ślubne fryzury, warkocz, kłos, panna młoda, wedding, hairstyle,

wtorek, 24 stycznia 2017

Noble Health - krem + collagen

W pewnym momencie naszego kobiecego życia przychodzi taki moment, w którym zaczynamy myśleć i przede wszystkim dostrzegać pierwsze zmarszczki. Ponownie mam kontakt z produktami Noble Health, tym razem zdecydowałam się na serię z collagenem. Na pierwszy rzut pójdzie krem na noc z collagenem - to mój pierwszy krem, który stricte jest przystosowany na noc. Krem przede wszystkim regeneruje strukturę skóry podczas snu, wygładza zmarszczki, przywraca skórze blask i elastyczność i co najważniejsze łagodzi i koi podrażnienia skóry powstałe w ciągu dnia. Ta dawka kolagenu sprawia, że rano moja twarz wygląda jak po zabiegu spa, jest wyjątkowo zregenerowana i wypoczęta. To była kuracja od zewnątrz, ale też pomyślałam o kuracji od wewnątrz i zdecydowałam się na collagen w proszku, podobno jest najlepiej przyswajalny. Wybrałam opcję z shakerem, dzięki czemu wyjątkowo łatwo się go przygotowuje. Kolagen w proszku z glukozaminą jest idealny dla osób, które uprawiają intensywne treningi siłowe. Preparat dla osób, które chcą zadbać o stan swoich kości i chrząstek stawowych.
noble health, beauty, collagen, kolagen, krem z collagenem, zmarszczki, przeciwzmarszczkowy, sport, dieta, fit, odchudzanie, zdrowie,

sobota, 21 stycznia 2017

Wysokie kozaki czyli set z sukienką

Utrzymujący się śnieg to najwyższa pora, aby wyjąć z szafy kozaki. Zeszłoroczne zimowe buty na słupku to cacko z stukstuk. Są wyjątkowo wygodne, a do tego starannie wykonane. Tego dnia miałam na sobie również sweterkową kieckę z bonprix, którą zdobią dwa złote zamki. Ciepła sukienka świetnie współgra z beżowym płaszczem niren i czarną, skórzaną torebką. Uwielbiam stonowane kolory, coraz częściej stawiam na czerń. W takich stylizacjach czuję się wyjątkowo dobrze i elegancko. Płaszcz niren swoją prostotą idealnie przypadł mi do gustu. To mój drugi beżowy płaszczyk, z poprzednim dodałam stylizację kilka dni temu tutaj
Tymczasem my jedziemy wybierać obrączki oraz na pierwszą lekcję pierwszego tańca, a was zostawiam z dzisiejszym wpisem. Trzymajcie kciuki by wszystko poszło po naszej myśli. 
stylizacja, fashion, bonprix, niren, nucelle, timeandmore, stukstuk, skórzane, kozaki, do kolan, sukienka sweter, beżowy płaszcz, wełniany,

środa, 18 stycznia 2017

Kuracja z ziaja PRO

Słyszałyście kiedyś o kosmetykach z serii Ziaja PROZiaja PRO to linia kosmetyków przeznaczona do stosowania w profesjonalnych salonach kosmetycznych, ale również w domu. Regularne stosowanie produktów z serii Ziaja PRO zapewni skórze zdrowy wygląd i dawny blask. Mój wybór padł oczywiście na kosmetyki do twarzy ♥ wybrałam maskę algową ujędrniającą, ostatnio polubiłam wszelkiego rodzaju maski do twarzy, zarówno te w proszku jak i gotowe. Systematyczne używani przynosi mega efekty. Skóra jest zdecydowanie napięta i odżywiona. Aby dopełnić kurację, po masce nakładam na twarz krem nawilżający, który świetnie regeneruje i podtrzymuje poziom nawilżenia, sprawia by nasza buźka była cały czas optymalnie nawodniona. Chciałam również wypróbować krem z kwasem - czytałam o nich dużo opinii, dlatego postawiłam na krem krem złuszczający 5% z kwasem migdałowym, póki co używam go na noc - niecodziennie. I już widzę różnice szczególnie jeżeli chodzi o zwężone pory. 
ziaja pro, kwas migdałowy, krem złuszczający, beauty, spa, krem nawilżający, maska algowa, maska do twarzy, algi morskie,

sobota, 14 stycznia 2017

Wzorzyste spodnie w zimowej scenerii

Aby urozmaicić trochę zimowe sety udało mi się wskoczyć w geometryczne spodnie z ebutik. Takie materiałowe spodnie są nieziemsko wygodne, a przy tym trzymają lepiej ciepło jak jeansy. Wzorzyste dół zestawiłam z czarnym, krótkim płaszczykiem ze skórzanymi wstawkami. W mojej szafie mogła bym mieć cała górę takich wełnianych płaszczy, tym bardziej, że teraz jest największa okazja na zakup świetnych płaszczyków na wyprzedaży. Jak widać cały set opiera się na spodniach, do których dodałam jeszcze zamszowe botki z ebutik oraz świetną skórzana torebkę nucelle. Dzisiaj przy okazji weekendu planuje trochę posprzątać, choinka rozebrana czeka na wyniesienie na dwór. A jutro z samego rana śmigamy na targi ślubne do poznania ♥ Większość rzeczy mamy już zaplanowanych, ale warto jechać aby się jeszcze czymś zainspirować. Kto z was również się wybiera ?
fashion, lorus, zaful, zara, ebutik, mohito, skórzana torebka, nucelle, geometryczne, wzory, zamki, płaszcz,

środa, 11 stycznia 2017

Torebkowe nowości nucelle i clickchic

Tegoroczne święta owocowały u mnie między innymi w torebkowe nowości. Moja kolekcja torebek jeszcze nigdy nie była aż tak ogromna i bogata o takie cudowne perełki. Dwie torebki pochodzą z nucelle, uwielbiam porządnie wykonane małe listonoszki, które są wygodne i nadają się na co dzień. Postawiłam na klasyczną czarną i fantazyjną szarą z zapinką w kształcie prezentu :) Dwie kolejne torebki z clickchic nalezą już do tych bardziej pojemnych i nadają się idealnie do pracy czy na jakieś dłuższe wyjścia. Zmieszczę do nich zarówno aparat jak i portfel, telefon i masę kosmetyków :). Wybrałam czarny elegancki kuferek Liu-jo i miejski shopper Armani. Teraz już na pewno nie będę narzekać na brak torebek, chociaż obecne promocje na clickchic kusza do zakupu kolejnych torebek.
nucelle, armani, jeans, liujo, liu jo, bag, shopper, skórzana, torebka, skóra, kuferek, listonoszka, fashion, lakierowana, elegancka, pojemna,

sobota, 7 stycznia 2017

Czarne futerko

Na mroźne dni, takie jak obecnie są w całym kraju nie ma nic lepszego jak ciepłe i miłe w dotyku futerko z niren. Czarna kurtka al'a futerko jest moją pierwszą kurtką tego typu i polubiłam się z nią na dobre. Może służyć jako elegancka opcja do kiecki jak i świetnie dopasuje się do jeansów w stylu fashion. Dzisiaj na blogu prezentuje taki zimowy zwyklaczek, jednak dzięki kurtce ma on w sobie to coś. Dodatki standardowo jak w moim wypadku torebka na długim pasku - moja nowość z nucelle  wykonana z miękkiej i delikatnej skóry. Straszny mróz sprawił, że nie wytrzymałam zbyt długo na zdjęciach. Mimo to zapraszam was do obejrzenia tych kilku zdjęć. Mam nadzieję, że taka pogoda nie utrzyma się długo. Nowy rok zaczęliśmy dość intensywnie, pozostało nam już niecałe 5 miesięcy do wesela. Zaciągamy pasa i bierzemy się ostro za przygotowania. 
futerko, futro, kurtka, niren, nucelle, torebka skórzana, botki, słupek, słupku, jeansy, skinny, fashion,

środa, 4 stycznia 2017

Sensilis skin delight

Czy słyszałyście kiedyś o marce Sensilis ? Ja od jakiegoś czasu używam świetny fluid Upgrade lipo lifting właśnie tej marki, stosuję go gównie na szyję i dekolt. Jego zadaniem jest zmniejszenie widoczności drugiego podbródka oraz wymodelowanie owalu twarzy. Bardzo wydajny produkt, który świetnie wygładza i zmniejsza wiotczenie skóry. Ale wracając do mojej nowości z Sensilis, dzisiaj przychodzę do was z rozjaśniającym zabiegiem składającym się z kremu na noc i czterech ampułek z witaminą C. Nie mam w swojej kolekcji kremu typowo na sen, głownie nim położę się do łóżka na twarz nakładam olejek arganowy, resibo albo stenders. Dlatego to dla mnie pierwsza styczność z kosmetykiem typowo na noc i już jestem mega zadowolona. Zachwycam się tymi malutkimi ampułkami, które w moim wypadku są bardzo wydajne - ampułkę nakładamy raz w tygodniu przed zastosowaniem kremu ( jedna ampułka śmiało wystarczy na dwa użycia ) Po wchłonięciu ampułki nakładamy krem rozjaśniający, oczywiście używamy go również samodzielnie przed snem. Kuracja sprawia że rano nasza twarz wygląda na wyjątkowo wypoczętą, pełną energii i promienności. Szczególną uwagę zwróciłam na pojemność kremu - 75ml, co rzadko się draża w przypadku kremów do twarzy. Taki krem posłuży nam zapewne na długo dlatego warto zaopatrzyć się w tą kurację - szczególnie polecam ♥  
sensilis, kuracja rozjaśniająca, witamina c, ampułki, na noc, krem do twarzy, promienna, beauty, zmarszczki, poszarzała, cera,