sobota, 25 lutego 2017

A gdyby tak zaszaleć z legginsami?

Nieodłącznym elementem takich wietrznych dni stała się u mnie czapka z szaleo i nauszniki. Nauszniki prezentowałam w ostatnim wpisie. Dzisiaj przychodzę do was dodatkowo z welurowymi legginsami, które nadadzą koloru każdej stylizacji. Legginsy są idealną alternatywą na chłodniejsze dni - są ciepłe i miłe w dotyku, nie robią się sztywne jak jeansy. Czarny płaszcz, do tego czarna koszula i szpilki - wyjątkowo wysokie, odkopane z dna szafy. Uwielbiam czerń i uwielbiam łączyć ją z kontrastującymi kolorami. Do naszego ślubu pozostało już mnie niż 100 dni. Dopinamy powoli wszystko na ostatni guzik i zaczynam się już powoli stresować :)
welurowe, legginsy, zara, szaleo, czapka, skórzana torebka, nucelle, szpilki, czarne, botki, fashion, lorus, bordowe, czarny płaszcz, zamkami,

środa, 22 lutego 2017

Foreo Luna Play

Urządzenia marki Foreo nie są mi obce. Miałam okazję używać już szczoteczek do buzi foreo luna mini, foreo luna mini 2 oraz szczoteczki do zębów issa. Tym razem przyszła pora na Foreo LUNA play. Szczoteczka oprócz tego, że w małym rozmiarze kryje wielką moc oczyszczania T-Sonic, rewelacyjnie wygląda i zajmuje wyjątkowo mało miejsca - jest wielkości makaronika francuskiego. LUNA play to najmniejsze dostępne urządzenie do oczyszczania twarzy. Jest wodoodporna, a jej delikatne silikonowe włoski pozwalają na wyjątkowo przyjemne mycie twarzy. Ogromna oszczędność i okazja dla tych, którzy zastanawiają się nad kupnem pełnej wersji urządzenia, ponieważ od teraz do 15.03 LUNA play jest w promocji w Perfumeriach Douglas Polska i kosztuje 99 PLN!
luna, play, foreo, douglas, szczoteczka, silikonowa, twarzy, żel, beauty,

sobota, 18 lutego 2017

Futerkowe nauszniki i skórzana spódnica

Futerkowe nauszniki z szaleo są świetną alternatywą na chłodne dni w przypadku gdy nie lubimy nosić czapek. U mnie akurat z tym problemu nie ma, lubię zarówno czapki, jak i nauszniki. Wyjątki robię, gdy mam rozpuszczone włosy, wtedy akurat wolałabym nie przyklepywać włosów czapą i narażać ich na zbędne elektryzowanie. Tego dnia było wyjątkowo wietrznie, dlatego zdecydowałam się na spięcie włosów w kitę. Czarny nie odpuszcza moich stylizacji. Uwielbiam ten kolor i mogłabym go zestawiać na przeróżne sposoby. Farbowałam ostatnio włosy, przez co kolor na zdjęciach wyszedł zdecydowanie czekoladowy. Obecnie jestem na etapie ich zapuszczania, prawdopodobnie do ślubu nie poddam ich skracaniu. 
fashion, nucelle, skórzana torebka, płaszcz, zara, michael kors, szaleo, nauszniki, czapka, botki, spódnica, skórzana,

środa, 15 lutego 2017

Ziaja i wyjątkowa seria arganowa.

Dwie wyjątkowe serie kosmetyków Ziaja: arganowa i kaszmirowa. O serii kaszmirowej pisałam już przed świętami - wyjątkowe kosmetyki dające mega efekty za niewielką cenę. Mimo wszystko seria kaszmirowa nie pachnie tak cudownie, jak seria arganowa. Wyjątkowo intensywny zapach ma maska do włosów, której woń unosi się jeszcze długo po nałożeniu. Kosmetyki z serii arganowej przeznaczone do pielęgnacji włosów, sprawiają, że włosy stają się wyjątkowo lekkie i sypkie. Uwielbiam taki efekt na włosach, dlatego do skoncentrowanej maski wygładzającej będę wracać notorycznie. Przepięknie pachnie również masło arganowe do ciała, które szybko się wchłania i pozostawia skórę jedwabiście miękką. Na zakończenie kremowe mydło do ciała, które pokochałam zarówno ja i mój narzeczony. 
ziaja, kaszmirowa, arganowa, arganowe, masło, olejek, maska, skoncentrowana, wygładzająca, balsam do ciała, mydło, żel pod prysznic,satynowe serum wygładzające.

sobota, 11 lutego 2017

Aztecka spódnica z frędzlami

Motyw aztecki kojarzył mi się głównie z wakacjami i latem, wszystko do czasu, gdy w mojej szafie pojawiła się ta cudowna spódnica z frędzlami. Genialna kiecka z azteckim pasem u góry mimo motywu nadaje się idealnie na zimę, a szczególnie na taką pogodę jak ta, ponieważ jest bardzo ciepła. Spódniczkę połączyłam z granatową koszulą oraz zamszowymi botkami na szpilce. Na głowie wyjątkowo zagościły fale, od czasu do czasu uruchomię lokówkę stożkową. Beżowy, ciepły płaszczyk i szara torebka z prezentowym zapięciem - stonowanie, czyli tak jak lubię. 
fashion, lorus, butik, botki, szpilki, frędzle, spódnica, aztec, niren, płaszcz wełniany, hybrydy, nails, lorus, zegarek,

czwartek, 9 lutego 2017

Ślub cz.7 - buty do ślubu

Czasy, w których Panna Młoda była ubrana cała na biało, już dawno minęły. Przygotowując się do tego najważniejszego dla nas w życiu dnia, często wybieramy motyw przewodni w postaci danego koloru.  Pod ten motyw warto również wybrać buty. Typowo białe buty ślubne bywają założone niestety tylko tego jednego dnia, dlatego ja stawiam na buty ślubne w kolorze. W sobotę jadę do Gniezna do salonu Witt, zamówić moje wymarzone czółenka. Na pewno będą żółte, na pewno będą miały okryty palec i na pewno będą najcudowniejszymi butami jakie tylko sobie mogę wymarzyć!!! Całe przygotowania nabierają znaczącego tempa. Odebraliśmy już obrączki i zaproszenia. Do tego najcudowniejszego dnia pozostało nam już tylko 113 dni ♥
buty ślubne, kolorowe, kolorowe buty ślubne, ślub, wesele, buty na zamówienie, suknia ślubna, stół weselny, bukiet ślubny, fryzury ślubne, panna młoda,

wtorek, 7 lutego 2017

Moje niezbędne kosmetyki do pielęgnacji twarzy.

Dzisiaj kolejny kosmetyczny wpis, jednak różni się od poprzednich. Zazwyczaj prezentuje nowości, a tym razem przychodzę do was z kosmetykami do pielęgnacji twarzy, do których wracam i które uważam za warte polecenia. Prezentuje zarówno kosmetyki do oczyszczania, pielęgnacji jak i peelingu oraz masażu. Kosmetyków jest mnóstwo, jednak nie używam ich wszystkich razem. Wszystko zależy od dnia i potrzeby mojej skóry. 
__________________________
Oczyszczenie:
*Bielenda olejek różany do mycia twarzy - to pierwszy tego typu olejek myjący, z którym miałam do czynienia. Pięknie pachnie i zostawia skórę wyjątkowo nawilżoną. 
*Foreo żel do mycia na dzień i na noc - tylko w przypadku foreo spotkałam się z rozdzieleniem żelu typowo na noc i typowo na dzień. Żele mają świetną konsystencje, nie pienią się nadmiernie przez co nadają się idealnie do moich szczoteczek foreo. 
__________________________
Maski:
*Mokosh glinka biała - idealna do cer delikatnych, suchych i wrażliwych. Wyjątkowo łagodzi i uspokaja cerę. 
*Skin79 Green tea purifying clay mask - wyjątkowo odświeżająca maska o dodatkowym działaniu oczyszczającym. Mocno czuć kojące właściwości zielonej herbaty, przez co daje natychmiastowe efekty. 
__________________________
Peeling:
*Organique basic cleaner - przerzuciłam się całkowicie na peelingi enzymatyczne, bardzo delikatnie, ale skutecznie złuszcza zrogowaciały naskórek, oczyszcza pory i niweluje nadmiar sebum.
*Bandi peeling kwasowy anti acne - wyjątkowo silny peeling enzymatyczny, który nakładam na problematyczne partie. Działa również przeciwtrądzikowi. 
__________________________
Toniki:
*Sayen płyn micelarny - używam go raczej jak tonik wklepując delikatnie po zmyciu makijażu w celu nawilżenia skóry, spisuje się super. 
*Sylveco aktywna woda gasząca pragnienie skóry - idealna na obecne mrozy, gdy wracam z pracy moja twarz jest zaczerwieniona i przesuszona, nakładam po zmyciu makijażu wodę i cud od razu wszystko wraca do normy. Wyjątkowo pięknie pachnie. 
__________________________
Olejki:
*Resibo serum naturalnie wygładzające - uwielbiam wykonywać nim masaż twarzy krótko przed snem. Świetnie napina skórę i sprawia, że jest wyjątkowo promienna. 
*Stenders intensywnie odżywczy olejek royal jelly - suchy olejek szybko się wchłania, dlatego nadaje się idealnie jako baza nawilżająca pod makijaż. Sprawia że nasza cera jest rozświetlona i nawilżona. 
*GoArgan+ głęboko nawilżający olejek - używam go również na noc, w przypadku gdy widzę, że moja twarz potrzebuje wyjątkowego nawilżenia. 
__________________________
Pielęgnacja:
*Sayen krem intensywnie nawilżający - używam go codziennie zaraz po przebudzeniu, idealny pod makijaż. Efekt pielęgnacyjny utrzymuje się dosłownie cały dzień, szybko się wchłania i nie pozostawia filmu na skórze. 
*Iwostin krem kojący - używam go na zmianę z kremem sayen, Świetnie koi i łagodzi podrażnioną skóre. 
*Kwas hialuronowy - to moje cudo w walce z drobnymi ranami spowodowanym trądzikiem, idealnie łagodzi i napina skórę, używam samodzielnie bądź mieszam z olejkami. 
__________________________
Kremy pod oczy:
*Resibo krem pod oczy - niweluje cienie i łagodzi drobne zmarszczki. 
*Masło shea - masło shea idealnie nawilża delikatną skórę pod oczami, a dodatkowo świetnie działa na rzęsy. 
__________________________
Rozświetlanie:
*Bielenda make-up academie - perłowa baza pod makijaż, świetnie rozświetla i koryguje kolor skóry. 
*Sensilis kuracja rozświetlająca - kuracja rozświetlająca sprawia, że rano moja twarz budzi się wyjątkowo wypoczęta. 
__________________________
Szyja:
*Sensilis upgrade lipy lifting - nakładam wieczorem na szyję wykonując delikatny masaż. Już po miesiącu kuracji mój drugi podbródek zniknął. 
bielenda, olejek różany, foreo, mokosh, glinka biała, Skin79 Green tea purifying clay mask, skin79, Organique basic cleaner, peeling, Bandi, sayen, płyn micelarny, sylveco, resibo,

sobota, 4 lutego 2017

Black total look.

W czerni czuję się wyjątkowo świeżo, mimo że takie sety wyglądają bardzo ponuro, tym bardziej, gdy na dworze brakuje słońca i mróz nie zachęca do wyjścia na dwór. Skórzane legginsy uwielbiam szczególnie jesienią i zimą, latem jakoś unikam skórzanych rzeczy. Futerkowa kurteczka niren jest wyjątkowo ciepła i miła w dotyku. Czuje się w niej, jakbym była otulona kocykiem. Skóra, futerko i... no i płaskie buciki, bo w wysokich czułabym się zbyt wyzywająco w tym połączeniu. Komfortowe buty wyszukałam na wyprzedaży w reserved. Szukałam wtedy wygodnych butów do pracy i trafiłam na te cuda za 69 zł. Aby delikatnie przełamać czerń, wybrałam zamiast czarnej torebki, szarą z kolorowysklep. To cudo ze złotymi dodatkami jest, wyjątkowo pakowne dlatego idealnie sprawdza się w sytuacji, gdy do torebki muszę włożyć coś więcej niż tylko portfel.
fashion, black total look, czarny set, wyprzedaż, reserved, sztyblety, botki, futerko, legginsy skórzane, legginsy, czarne, złote dodatki, lorus,

środa, 1 lutego 2017

Ziaja i seria cupuacu

Dzisiaj na tapecie Ziaja i jej wyśmienicie pachnąca seria Cupuacu. Najpierw zacznę od peelingu złuszczająco- wygładzającego. Jak cała seria peeling również ma świetny zapach, jego grubsze drobinki świetnie ścierają i nawilżają skórę pozostawiając ją jedwabiście gładką. O żelu pod prysznic mogę napisać, że się świetnie pieni i jest bardzo wydajny, w sumie więcej od żelu nie wymagam. Kolejnym produktem jest brązujące mleczko do ciała nawilżająco- odżywcze, to produkt idealny na zimę, gdy nasza skóra blednie z pomocą przyjdzie właśnie ten produkt. Skóra po jego użyciu sprawia wrażenie delikatnie muśniętej słońcem. Efekt brązowienia jest na tyle delikatny, że nie powoduje problemu z plamami czy brudzeniem ciuchów. Na koniec zostawiam perełkę - suchy olejek krystaliczny twarz ciało włosy. Moim postanowieniem noworocznym jest wykonywać codziennie balsamowanie/ oliwkowanie całego ciała. Niestety miałam problem z systematyczną pielęgnacją i nie przynosiła ona jakiś ekstra efektów, ale od 1 stycznia trwam w postanowieniu i na mojej skórze już pojawiły się super efekty. Ten olejek nadaje się idealnie po kąpieli, szybko się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu, co niestety często mnie odpychało od olejków. 
brązujące mleczko do ciała nawilżająco- odżywcze, cupuacu, suchy olejek krystaliczny, peeling, balsam brązujący, ziaja, beauty,